Tramwaje

Sprzedaż biletów MPK spada. Wrocław liczy pierwsze straty

Fot. MPK Wrocław / FB

W pierwszym miesiącu kwarantanny wrocławski magistrat odnotował 6,6 mln zł strat z tytułu spadku sprzedaży biletów – informuje portal tuwroclaw.pl, porównując przychody w marcu 2019 i 2020 r.

W pierwszych dniach pandemii wrocławski przewoźnik znacznie zredukował częstotliwość kursowania komunikacji miejskiej. Po wprowadzeniu obostrzeń związanych z maksymalną liczbą pasażerów w jednym tramwaju czy autobusie, MPK Wrocław zdecydowało o przywróceniu części linii do poprzedniego rozkładu.

Jak podkreśla Paulina Tyniec-Piszcz, dyrektorka Wydziału Transportu UM Wrocław, powrót ten będzie miał duże znaczenie przy finansowym podsumowaniu funkcjonowania komunikacji miejskiej.

– Prawdopodobnie nie odnotujemy istotnego zmniejszenia wydatków na komunikację. Natomiast można się spodziewać dalszego spadku sprzedaży biletów – komentuje dyrektorka Wydziału Transportu Urzędu Miasta.

 

Jeszcze za wcześnie, by mówić o konsekwencjach finansowych pandemii. Nie sposób też określić, jaka liczba pasażerów wróci do korzystania z komunikacji po zakończeniu okresu obostrzeń.

Znane są jednak wyniki finansowe sprzedaży biletów w marcu, czyli pierwszym miesiącu pandemii. Magistrat w tym czasie odnotował ok. 45 proc. spadek dochodu ze sprzedaży biletów, w sztukach – 57 proc. Jak informuje portal tuwroclaw, powołując się na Paulinę Tyniec-Piszcz, obserwowany jest także duży spadek sprzedaży biletów grupowych z powodu braku wycieczek. Jednak ich udział w sprzedaży całkowitej jest niewielki.

– W kwietniu przewidujemy jeszcze większe spadki – mówi Paulina Tyniec-Piszcz, dyrektorka Wydziału Transportu Urzędu Miasta.