global Inwestycje Wydarzenia

Wielkie koszty usunięcia loga Virgin

Virgin Enterprises Ltd., będące częścią Grupy Virgin Richarda Bransona wszczyna postępowanie i domaga się odszkodowania w wysokości 251 mln USD (182 mln GBP) od prywatnego pasażerskiego przewoźnika kolejowego – Brightline z USA. Powodem roszczenia jest wycofanie się operatora z 20-letniej umowy na korzystanie z brytyjskiej marki, tło całej sytuacji stanowi pandemia.

Fot. railwayage.com

Zgodnie z umową licencyjną podpisaną w 2018 r. Brightline zaczęło wozić pasażerów pod marką Virgin Trains USA, w zamian za płacenie tantiem. Przewoźnik zmienił nazwę swojej głównej stacji na Virgin Miami Central i obsługiwał połączenie kolejowe między Miami a West Palm Beach na Florydzie, planując przedłużenia linii do Orlando, gdzie mieści się Disney World oraz uruchomienie pociągów na trasie między Apple Valley, niedaleko Los Angeles i Las Vegas. Niestety połączenie zostało zawieszone w marcu 2020 r., a jego wznowienie planuje się dopiero pod koniec bieżącego roku.

Już w kwietniu 2020 r. Brightline ogłosiła zamiar wycofania się z umowy, a za powód takiej decyzji uznano to, że marka Virgin przestała być marką o międzynarodowej renomie i jej dalsze używanie zaszkodziłoby reputacji Brightline. Argumentacja przewoźnika dotyczyła sytuacji Grupy Virgin, która z powodu pandemii zmuszona była do ograniczenia swojej działalności w sferach transportowej i podróżniczej, co przesądziło o wypowiedzeniu umowy licencyjnej w lipcu 2020 r. Virgin oskarżyła Brightline o wykorzystanie pandemii jako pretekstu do zerwania umowy, nazywając zarzuty o utracie reputacji przez markę cynicznymi i całkowicie fałszywymi. Warto zaznaczyć, że przewoźnik posługiwał się marką Virgin jeszcze w okresie, kiedy mówił o planach odstąpienia od umowy. Uznając postępowanie Brightline jako istotne naruszenie i odrzucenie zapisów umowy, Virgin w sierpniu ubiegłego roku dostarczyła własne wypowiedzenie.

Zgodnie z warunkami umowy licencyjnej Brightline mogłaby odstąpić od umowy najwcześniej w 2023 r., co wiązałoby się z koniecznością uiszczenia przewidzianej kary umownej. Na kwotę 251 mln dolarów, której teraz żąda Virgin składa się właśnie opłata za wcześniejsze rozwiązanie umowy oraz suma tantiem, które powinny być uiszczone do 2023 r.

W postępowaniu sądowym, które zostało wszczęte 10 lutego, a informacja o nim została upubliczniona 4 marca br. Virgin Enterprises domaga się od brytyjskiego sądu o ustalenia, czy pandemia podważyła jej pozycję jako marki o międzynarodowej renomie.