Komfortowy, nowoczesny, dostępny, proekologiczny i nawiązujący do historii miejsca – tak PKP S.A. opisuje dworzec kolejowy w Oświęcimiu – zwycięzcę tegorocznego konkursu „Dworzec Roku”. Jak wyglądały kulisy wyboru tego najlepszego obiektu?
Za nami czwarta edycja konkursu. W tym roku zgłoszonych zostało 209 obiektów. Wybraliśmy 22, które spełniały określone kryteria, m.in. znajdowały się przy czynnej linii kolejowej i odznaczały się czymś wyjątkowym. Każdy budynek odwiedzili nasi audytorzy. Na miejscu przeprowadzili rozmowy z podróżnymi, wypełnili ankietę i przygotowali dokumentację fotograficzną. Na tej podstawie wybraliśmy dziesięć najlepszych obiektów, dbając żeby byłby to budynki pod jakimś względem wyjątkowe, ale również takie z których można czerpać inspirację.
Decyzję, który dworzec zasługuje na miano „Dworca Roku”, pozostawiliśmy już jury. Organizując taki konkurs pokazujemy, jak zmieniła się kolej i dajemy dobry przykład – mówimy o tym, że dworce w mniejszych miejscowościach także mogą zyskać nowe życie i konkurować z największymi obiektami kolejowymi w Polsce.
Co zaważyło na tym, że wygrał niewielki dworzec kolejowy w Oświęcimiu?
Dyskusja między członkami jury była bardzo długa. Część z nich skłaniała się ku zdecydowanie bardziej znanemu dworcowi Wrocław Główny. Wybór padł ostatecznie na Oświęcim, bo przeważył argument, że za nieduże pieniądze zbudowano tu od podstaw nowoczesny obiekt, przyjazny dla środowiska i nawiązujący do historii miasta oraz budynku, który znajdował się w tym miejscu wcześniej.
Innowacyjny Dworzec Systemowy w Oświęcimiu uznano za dobry przykład wart powtórzenia w innych miastach. Co roku do grona jury konkursu zapraszane są inne osoby. W roku 2019 wśród nich znalazł się przedstawiciel redakcji „Raport Kolejowy”.
Kto wszedł w skład komisji w czwartej edycji plebiscytu?
Zależy nam, aby dobierać członków jury różnorodnie. Przede wszystkim osoby te nie są związane bezpośrednio ze środowiskiem kolejowym – nie ma wśród nich zarządców dworców. Dbamy o obiektywizm, o różnorodność płci i profesji. Zapraszamy do tego grona także osoby niezwiązane z koleją, ale mające dużą wiedzę ogólną, w tym roku m.in. wiedzę podróżniczą. Zaprosiliśmy Elżbietę Dzikowską, dziennikarkę i podróżniczkę, Sławomira Majchera, Dyrektora Muzeum Sportu i Turystyki w Warszawie, Alicję Kozłowską, Dyrektor Departamentu Regulacji Rynku Urząd Transportu Kolejowego, dr. hab. Marcina Wołka, adiunkta w Katedrze Rynku Transportowego na Uniwersytecie Gdańskim, Wiceprzewodniczącego Rady Miasta Gdynia oraz Mateusza Izydorka vel Zydorka, Dyrektora Biura Klastra „Luxtorpeda 2.0” i redaktora prowadzącego portal Nakolei.pl.
Jako organizatorzy nie narzucaliśmy sposobu wybierania „Dworca Roku”. Komisja podjęła decyzję o rozdzieleniu punktów z określonej puli i przyznaniu ich poszczególnym obiektom. Tak wybrali finałową trójkę, z której na koniec wyłonili zwycięzcę. Tradycyjnie tytuł „Dworca Roku” przyznali także internauci, stawiając na Wrocław Główny. Co ciekawe, w ciągu czterech edycji konkursu nie zdarzyło się, aby opinia jury pokryła się z decyzją publiczności. To kolejny raz, kiedy byliśmy o krok o jednogłośnego wyboru.
Ostatnio dodane
Oleśnica z tytułem „Dworzec Roku 2026”! Jury doceniło nie tylko kolejową funkcję obiektu
PKP S.A. podpisała umowę na przebudowę dworca w Tomaszowie Mazowieckim
Wybuch i pożar w domu dróżnika kolejowego. Nie żyje jedna osoba, ruch kolejowy wstrzymany
Tragiczny wypadek na linii Lublin–Dęblin. Pociąg PKP Intercity potrącił mężczyznę
Stacja Przedszkole – pracownicy POLREGIO zdradzają najmłodszym tajniki pracy na kolei
Z ziemi włoskiej do Wielkopolski. Kolejne używane Atribo dla KW
POLREGIO: inwestycje w małopolskie Punkty Utrzymania Taboru
Finlandia: Więcej Flirtów dla państwowego poolu taborowego
