Pasażer Wywiady

Michał Panfil: Uważnie śledzimy rozwój sytuacji

Na koniec. Czy Pana zdaniem pandemia wpłynie na przyszłe zachowania pasażerów – na wybory środków transportu, reakcje w czasie podróży itp.?

W dotychczasowym zakresie w odniesieniu do linii WKD możemy ocenić, że epidemia wpłynęła na zmianę zachowań pasażerów pod kątem długości odbywanych podróży – średnia odległość przewozu uległa skróceniu. Pasażerowie decydując się na przejazd w dłuższej relacji najprawdopdoobniej wciąż chętniej korzystają z transportu indywidualnego, czemu sprzyja relatywnie niska jeszcze cena paliwa oraz zmniejszone obciążenie dróg kołowych. Drugim elementem, który obserwujemy w ostatnim czasie jest znaczące skrócenie się pory szczytów przewozowych – szczególnie popołudniowego szczytu komunikacyjnego, który niegdyś rozciągał się do godz. 19-20, zaś obecnie większe natężenie mija w godz. 18-19.

Nie jesteśmy w stanie przewidzieć rozwoju sytuacji, uważnie monitorujemy aktualny stan oraz komunikaty płynące z ośrodków decyzyjnych. Liczymy, że w miarę dalszego sukcesywnego wycofywania ograniczeń, w proporcjonalnym zakresie możliwy będzie powrót do popytu na przewozy. Wiele zależeć będzie od tego, czy i w jaki sposób epidemia będzie się dalej rozwijać bądź ustępować. Ze swojej strony oferujemy standardową organizację przewozów, jednak gotowi jesteśmy na dalsze modyfikacje w sposób elastyczny, dostosowany do aktualnego zapotrzebowania, które na bieżąco monitorujemy.

Zdjęcia: www.wkd.com.pl