Raport z Polski

Najlepszy rok PKP CARGO

Ponad 5 mld zł przychodów, EBIDTA przekraczająca 900 mln zł, a zysk netto – ponad 180 mln zł. Takie wyniki finansowe osiągnęła Grupa PKP CARGO w 2018 roku. To najlepsze rezultaty od momentu wejścia PKP CARGO S.A. na giełdę, czyli od 2013 roku.

Skonsolidowany raport roczny Grupy Kapitałowej PKP CARGO za 2018 rok pokazał dane finansowe, które były lepsze od zakładanych. Przychody operacyjne PKP CARGO wyniosły 5,24 mld zł, czyli o 11 proc. więcej w stosunku do roku 2017 (4,73 mld zł). Natomiast EBIDTA porównując rok do roku wzrosła z 700 mln zł do 907 mln zł, czyli aż o 30 proc. Jeszcze wyższa była dynamika zysku netto – Grupa wykazała aż 184 mln zł zysku netto, podczas gdy w 2017 roku – tylko 82 mln zł, tak więc wzrost wyniósł aż 125 proc. Warto zaznaczyć, że wszystkie podane wyżej wskaźniki finansowe były najlepsze od momentu debiutu giełdowego PKP CARGO S.A., który miał miejsce w 2013 roku. Co ważne, pod kontrolą pozostają koszty jednostkowe Grupy, które wzrosły co prawda rok do roku o 7 proc., przy jednoczesnym wzroście przychodów jednostkowych aż o 9,3 proc.
– Realizujemy z sukcesami jeden z naszych głównych celów: poprawiamy efektywność działalności Grupy PKP CARGO. Dzięki temu rośnie też nasza konkurencyjność, gdyż potrafimy coraz lepiej odpowiadać na oczekiwania klientów i umacniamy się na niekwestionowanej przez nikogo pozycji lidera rynku- podkreślił Czesław Warsewicz, prezes PKP CARGO S.A.
Zarząd PKP CARGO planuje w tym roku dalszą poprawę wyników. EBIDTA liczona według dotychczasowej metodologii ma wzrosnąć do 1 mld 35 mln zł. Ale w tym roku wchodzi w życie nowy Międzynarodowy Standard Sprawozdawczości Finansowej nr 16 (MSSF 16), opublikowany przez Radę Międzynarodowych Standardów Rachunkowości (RMSR). Zgodnie z tymi regulacjami zmienią się np. przepisy dotyczące rozliczania leasingu i w przypadku Grupy PKP CARGO MSSF 16 spowoduje podniesienie EBITD-y do poziomu 1 mld 152,8 mln zł. To wpłynie także na pozostałe wskaźniki finansowe: nastąpi wzrost wyniku na działalności operacyjnej w kwocie 17 mln zł, oraz na spadek wyniku przed opodatkowaniem w kwocie 12 mln zł.

Zyskowne transporty

Czesław Warsewicz deklaruje, że działania podejmowane w Grupie mają przyczynić się do “zauważalnego wzrostu przewozów” w 2019 roku. W poprzednim roku pociągi PKP CARGO przetransportowały 121,9 mln ton ładunków. To mniej więcej tyle, ile zakładały prognozy na 2018 rok. Nie udało się natomiast zrealizować prognozy dotyczącej udziałów w rynku w ujęciu pracy przewozowej. Ten udział wyniósł 48,5 proc., a zakładano 49,7 proc. – W ubiegłym roku przewozy wzrosły, ale nie przewieźliśmy tak dużo, jak byśmy chcieli – przyznaje Czesław Warsewicz. Prezes wyjaśnia, że wpływ na to mają ograniczone w pewnych obszarach zdolności przewozowe. Dlatego tak istotne są zarówno inwestycje w tabor, jak i dalsze poprawa efektywności wykorzystywania zasobów posiadanych przez PKP CARGO.

Chcemy, by ten rok był też rokiem wzrostu, jeśli chodzi o przewozy. Możemy to osiągnąć, gdyż coraz lepiej wsłuchujemy się w potrzeby rynku i oczekiwania klientów.
– deklaruje Czesław Warsewicz.

 

Prezes PKP CARGO nie chciał jednak podawać prognoz, jak duży może być wzrost przewozów, aby uniknąć takiej sytuacji, jak w tym roku, że prognozy rozminęły się z wynikami. Apelował jednocześnie, żeby nie traktować wzrostu przewozów jako celu samego w sobie. – Transporty ładunków muszą być opłacalne. Naszym głównym zadaniem jest podnoszenie wartości spółki dla akcjonariuszy, zwiększanie obrotów i zysków. Niekoniecznie musi to pociągać za sobą duży wzrost przewozów liczonych masą ładunków, gdyż po prostu może dojść do takiej sytuacji, że transporty będą realizowane efektywniej, przynosząc nam wyższe przychody i zyski – wyjaśnia prezes Warsewicz.

Dywidenda i premia

Bardzo dobre wyniki finansowe spowodowały, że Zarząd PKP CARGO zarekomendował Walnemu Zgromadzeniu po kilku latach przerwy, wypłatę w tym roku dywidendy. Jeśli Walne Zgromadzenie przychyli się do wniosku Zarządu zostanie na nią przeznaczona kwota ponad 67 mln zł, co oznacza, że na jedną akcję będzie przypadać 1,5 zł. – Wracamy do realizacji polityki dywidendowej, za 2018 r. przeznaczyliśmy na nią ponad 36 proc. zysku netto. W naszej polityce dywidendowej zapisano, że na dywidendę można przeznaczać od 35-50 proc. zysku netto – powiedział Czesław Warsewicz. Prezes zapewnił, że jeśli będą rosły zyski Grupy, to wyższa może być też kwota przeznaczona na dywidendę. – PKP CARGO chce dzielić się zyskiem z akcjonariuszami. Dla PKP CARGO najważniejsze jest zwiększanie wartości spółki dla akcjonariuszy, a jednym z elementów tego podejścia jest odpowiedzialna polityka dywidendowa – stwierdził Warsewicz.
Wzrost zysków odczują też pracownicy. Zarząd porozumiał się bowiem ze związkami zawodowymi w sprawie wypłaty jednorazowej nagrody dla pracowników za wyniki osiągnięte w 2018 roku. W PKP CARGO S.A. koszt nagród wyniesie około 13,9 mln zł, a jeśli nagrody będą wypłacone także w spółkach zależnych (będzie to uzależnione od ich sytuacji ekonomicznej) to ta pula wzrośnie do 17,5 mln zł. Prezes Warsewicz zapewnia, że ta nagroda nie wpłynie na prognozę EBIDTA za 2019 rok. – Nasze sukcesy przewozowe i ekonomiczne byłyby niemożliwe do osiągnięcia bez zaangażowania pracowników Grupy. Ludzie są największymi aktywami PKP CARGO – zaznacza Czesław Warsewicz.

Stabilizacja w AWT

Rok 2018 przyniósł też szereg zmian organizacyjnych w AWT, spółce zależnej PKP CARGO S.A. Udało się bowiem ustabilizować sytuację w AWT, a przez to ten podmiot zyskał wreszcie zdolność generowania zysków. . Ten rok ma być przełomowy. – Liczymy, że spółka AWT od 2019 roku będzie generowała osiągała zyski na każdym poziomie- powiedział Czesław Warsewicz.
Prezes Grupy PKP CARGO wyjaśnia, że poprawa kondycji AWT wynika z uporządkowania struktury przedsiębiorstwa i podnoszenia jego efektywności: Spółka zależna przekształca się z przewoźnika bocznicowego w intermodalnego. Pociągi AWT wozić będą dalej węgiel z czeskich kopalń, ale ten segment rynku będzie tracił na znaczeniu na rzecz innych przewozów. Jest to zresztą szerszy proces, który widać w całej Grupie PKP CARGO, która zaczyna się specjalizować w przewozach intermodalnych. Znaczenie tego sektora rośnie od kilku lat i dlatego ten segment znalazł się wśród priorytetów PKP CARGO zapisanych w strategii na lata 2019-2023 z perspektywą do 2038 roku. Słuszność strategii potwierdzają dane za 2018 rok. W tym okresie pociągami Grupy PKP CARGO przewieziono 9,2 mln ton ładunków intermodalnych, co oznacza wzrost o 21,6 proc. w porównaniu rokiem 2017 (7,6 mln ton). Natomiast w stosunku do 2016 roku wzrost wyniósł około 50 proc.
Widząc tendencje rynkowe, PKP CARGO dostosowuje swoją ofertę do wymagań rynku inwestuje tam gdzie zwrot jest najwyższy. Podpisana została umowa na zakup pięciu wielosystemowych lokomotyw Vectron, które będą wykorzystywane do przewozów międzynarodowych, głównie na szlaku północ-południe (PKP CARGHO skorzystało z prawa opcji zakupu lokomotywy, jakie zapisano w umowie z 2015 roku). PKP CARGO ma też podpisaną umowę na dostawy do 2022 roku 936 platform intermodalnych, a już wkrótce zostanie rozstrzygnięty przetarg na zakup kolejnych 220 platform. – Przewozy intermodalne już są jednym z kluczowych segmentów rynku transportowego, a ich znaczenie będzie systematycznie rosło. Dlatego Grupa PKP CARGO stawia na rozwój w kolejnych latach usług logistycznych, aby zapewnić klientom kompleksową obsługę ładunków – akcentuje Czesław Warsewicz.

Transporty intermodalne będą rosły mocno zapewne i w tym roku. Podobna tendencja ma dotyczyć kruszyw. W tej grupie towarów przewozy wzrosły w 2018 roku o 17,4 proc. (z 22,2 mln ton w 2017 roku do 26 mln ton). Czesław Warsewicz wyjaśnia, że w latach 2019-2021 będziemy mieli do czynienia ze szczytem na przewozy kruszyw, gdyż w tym okresie będzie realizowanych wiele inwestycji infrastrukturalnych w sektorze drogowym i kolejowym i wzrośnie zapotrzebowanie na materiały budowlane. PKP CARGO przygotowuje się do „górki” przewozowej, m.in. tak planując modernizację taboru, aby w kluczowym momencie nie zabrakło lokomotyw i węglarek do transportowania kamienia.

RK

Avatar
MD