Dr Jakub Majewski Opinie ekspertów

Kolej w kleszczach wschodu i zachodu

W reakcji na odkrycie ofiar masowych zbrodni w miejscowościach, z których wycofały się wojska rosyjskie, Unia Europejska ogłosiła piąty pakiet sankcji na Rosję. Zdecydowano o zamknięciu portów dla statków pod banderą rosyjską i zapowiedziano zakaz działalności dla przewoźników drogowych z Białorusi i Rosji. Na razie nie doszło jednak do całkowitej blokady transportu na granicy UE z tymi krajami. Sankcje nie objęły też kolei.

Dr Jakub Majewski, Prezes Fundacji ProKolej
Dr Jakub Majewski, Prezes Fundacji ProKolej

Zdaniem Ukrainy, decyzje zapadają jednak zbyt wolno. Po kilku tygodniach wojny bilans strat jest przerażający. Tym bardziej, że w przypadku infrastruktury krytycznej zniszczenia są efektem decyzji podejmowanych po obu stronach frontu. Kolej, która w czasie wojny umożliwia masowe transporty żołnierzy i uzbrojenia odgrywa szczególną rolę w konfliktach militarnych. Służyć może zarówno obrońcom, jak i najeźdźcom. Stąd dramatyczne decyzje ukraińskiego wojska, które już trzeciego dnia wojny wysadziło w powietrze odcinki linii łączących sieci kolejowe Ukrainy i Federacji Rosyjskiej, przerywając kanały dostaw rosyjskiego sprzętu i zaopatrzenia. Stąd też znaczne straty po stronie kolei ukraińskich, atakowanych przez armię rosyjską, która niszcząc infrastrukturę i tabor, próbuje pozbawić Ukrainę infrastruktury krytycznej.

Wojna, kryzys humanitarny i sankcje dezorganizują ruch kolejowy również poza granicami Ukrainy.

Odcinanie się od importu ze wschodu powoduje, że przez przejścia graniczne z Białorusią oraz z Obwodem Kaliningradzkim nie docierają już pociągi z gazem, czy węglem z Rosji oraz towary masowe, takie jak np. nawozy sztuczne, kruszywa i cement z Białorusi. Wciąż kursują pociągi tranzytowe z towarami nadawanymi w Chinach, ale w drugą stronę – na trasach z Europy Zachodniej na Wschód ładunków jest coraz mniej. Wycofywanie się międzynarodowych koncernów z rynku rosyjskiego i zamykanie zakładów produkcyjnych oznacza ograniczanie dostaw.

Trudno w tej fazie działań wojennych przesądzać jak będzie wyglądać mapa powiązań transportowych w naszej części Europy w przyszłości. Jeżeli spełnione zostaną obietnice o pomocy Zachodu w odbudowie Ukrainy ze zniszczeń, to na kierunku ukraińskim należy się spodziewać intensyfikacji ruchu towarowego. Na granicy z Białorusią i z obwodem kaliningradzkim rozwój sytuacji będzie mocno uzależniony od decyzji politycznych. I przede wszystkim od terminu i warunków zakończenia wojny – oby jak najszybszego.

Geopolityczne uwarunkowania funkcjonowania przewozów kolejowych przez wschodnią granice Polski będą jednym z kluczowych tematów drugiej edycji konferencji „Kolejowe przejścia graniczne” organizowanej w Warszawie 21 czerwca. Wydarzenie przygotowywane przez Fundację ProKolej będzie pierwszą okazją do oceny jak nowa rzeczywistość zmienia oczekiwania klientów, łańcuchy logistyczne, rynek kolejowy i intermodalny oraz perspektywy rozwoju i inwestycji.

Autor:
Jakub Majewski, Fundacja ProKolej
EUROREG Uniwersytet Warszawski