Wywiady

K. Zgorzelski: Pasażerowie coraz chętniej korzystają z usług POLREGIO

Krzysztof Zgorzelski, prezes zarządu POLREGIO sp. z o.o., opowiedział w rozmowie z Raportem Kolejowym o wynikach spółki, współpracy z samorządami województwa oraz przesłankach stojących za zmianami.

Panie Prezesie, cofnijmy się najpierw o kilka miesięcy. We wrześniu POLREGIO uruchomiło platformę „Podróż bez barier”. Było to bowiem rozwiązanie innowacyjne na rynku i zapewne wielu czytelników ciekawi czy zdało egzamin. Czy można już wyciągnąć wnioski z jej funkcjonowania?

W obecnych czasach przestajemy mieć kłopot z niedoborem informacji, a zaczynamy dostrzegać problem z ich przesytem i rozproszeniem. Ideą platformy „Podróż bez barier” dla osób z ograniczonymi możliwościami poruszania się, jaka przyświecała nam przy jej projektowaniu, realizacji, a następnie wdrożeniu, było spojrzenie na zamówienie asysty jako osoba z niepełnosprawnością. Rozwiązanie jest zatem unikatowe m.in. z tego powodu, iż w jego projektowaniu i testowaniu, dzięki wsparciu Fundacji Polska Bez Barier, brały udział osoby z niepełnosprawnościami. Wskazały one przede wszystkim na istniejący przesyt danych i brak jakichkolwiek intuicyjnych aplikacji dedykowanych dla osób z niepełnosprawnościami. Stąd pomysł skupienia w jednym miejscu maksymalnie największej liczby informacji niezbędnych przy planowaniu podróży pociągiem. Nie tylko na jego pokładzie, bowiem musimy pamiętać, że każdy pasażer oczekuje kompleksowej usługi, zatem dlaczego ci z ograniczonymi możliwościami mieliby jej nie otrzymać w jednym miejscu? Dzięki temu stworzyliśmy platformę, w której integrujemy informacje dostępne dotąd w różnych, rozproszonych źródłach. Począwszy od informacji od zarządców dworców kolejowych, zarządcy infrastruktury kolejowej po informacje rozkładowe. Platforma „Podróż bez barier” daje możliwość sprawdzenia dostępności asysty w obrębie stacji kolejowej i dworca kolejowego, zamówienia asysty na przejazd pociągiem POLREGIO bez konieczności odszukiwania danych dotyczących konkretnego pociągu w innych internetowych wyszukiwarkach, spisywania numerów pociągów, etc. Intuicyjność platformy daje komfort szybkiego i sprawnego zgłoszenia potrzeby asysty z uwzględnieniem indywidualnych potrzeb oraz możliwości kontaktu. Obserwujemy rosnące zainteresowanie podróżnych naszym rozwiązaniem i zachęcamy innych przewoźników do przystąpienia do projektu. My mamy gotowe, innowacyjne rozwiązanie, które może przysłużyć się wszystkim operatorom.

Tworząc markę POLREGIO postawiliśmy sobie za cel m.in. tworzenie rozwiązań odpowiadających na potrzeby jak największej grupy pasażerów.

 

Takie inicjatywy powodują, że i POLREGIO i tym samym cała kolej uznawane są za bardzie otwarte na potrzeby pasażera. Czy planujecie kolejne tego typu inicjatywy?

Tworząc markę POLREGIO postawiliśmy sobie za cel m.in. tworzenie rozwiązań odpowiadających na potrzeby jak największej grupy pasażerów, gdyż naszym hasłem jest „budujemy dobra kolej, budujemy dobre relacje”. Jednym z przykładów jest wspomniana platforma „Podróż bez barier”, którą chcemy rozwijać o nowe rozwiązania. Kluczowe w naszej działalności połączenia kolejowe uruchamiane na zlecenie samorządów województw są przygotowywane w oparciu o potrzeby pasażerów w regionach, ich przyzwyczajenia i specyfikę konkretnego powiatu czy województwa. Oczywiście należy brać pod uwagę ograniczenia, z którymi borykają się przewoźnicy kolejowi w zakresie przekładania potrzeb pasażerów jeden do jednego na konkretne rozwiązania np. w zakresie godzin odjazdów, niemniej tam, gdzie możemy spełnić te oczekiwania, robimy to, co spotyka się z uznaniem i zainteresowaniem. Weźmy za przykład oferty zintegrowane z komunikacją w miastach i aglomeracjach, które jeszcze kilkanaście lat temu były novum, uznanym wówczas za otwarcie się na potrzeby pasażerów. Teraz nie wyobrażamy sobie, żeby ich nie było. Przekładają się na wyższą jakość usług, a w konsekwencji na rosnące zainteresowanie nie tylko pociągami POLREGIO, ale także pociągami innych przewoźników i ogólnie transportu publicznego. Jesteśmy otwarci na inicjatywy, które mają na celu wypracowanie takich wspólnych rozwiązań z korzyścią dla pasażerów. Mamy w planach kilka pomysłów, o których opowiemy w odpowiednim momencie.

Kolej broni się także wynikami. Wasze są chyba bardzo satysfakcjonujące, ponieważ liczba pasażerów POLREGIO wzrosła o 7,7 mln rok do roku i wyniosła 88,9 mln w 2019 roku?

Można powiedzieć, że cała kolej „rośnie”, ale chciałbym podkreślić, że liczba pasażerów POLREGIO w 2019 roku jest wyższa od naszych prognoz. To efekt dobrej współpracy z władzami samorządów wojewódzkich, które zlecają nam coraz większą pracę przewozową. Pasażerowie coraz chętniej korzystają z usług POLREGIO dzięki kilku czynnikom. Po pierwsze pociągów jest coraz więcej, a im większy wybór połączeń, tym większe zaufanie do oferty i chęć korzystania z niej. Po drugie na wielu kluczowych dla ruchu regionalnego w Polsce liniach kolejowych skrócił się czas przejazdu dzięki zakończonym przez PKP PLK modernizacjom, co sprawia, że kolej, a w szczególności kolej regionalna jest coraz bardziej konkurencyjna. Po trzecie odpowiednio dopasowana do potrzeb pasażerów oferta handlowa jest kluczowa w pozyskaniu i utrzymaniu pasażera. Po czwarte stale podnosimy jakość naszych usług. Zauważamy, że tam, gdzie pojawiają się elementy integrujące różne środki transportu, tam pasażerów przybywa. Mam na myśli zarówno integrację taryfową, np. wspólny bilet na pociąg i komunikację miejską, jak również integrację infrastrukturalną, czyli np. nowoczesne stacje i przystanki z parkingami, a także nowy i zmodernizowany tabor. Warto dodać, że posiadamy najszerszą wśród przewoźników siatkę sprzedaży biletów, co także daje pasażerowi wybór. Istotną rolę w zwiększaniu dostępności transportowej, a tym samym we wzroście liczby pasażerów kolei, będą miały efekty programu Kolej+. Dzięki niemu powiększy się sieć kolejowa w Polsce co wpłynie na wzrost mobilności mieszkańców na obszarach dotąd wykluczonych transportowo.

Panie Prezesie, a jakie przesłanki stały za tym, aby spółkę przekształcić ze spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w spółkę akcyjną?

Największą przesłanką jest pasażer – to on jest w centrum naszej uwagi. Wiadomo nie od dziś, że niedoinwestowana przez wiele lat przed restrukturyzacją spółka wymaga dalszych inwestycji, przede wszystkim w wymianę taboru kolejowego. Żeby to wykonać, należy pozyskać fundusze, a zanim to nastąpi, konieczne jest uporządkowanie kapitałów własnych. Przekształcenie w spółkę akcyjną miało pomóc w procesie pokrycia skumulowanej straty z lat ubiegłych, którą spółka nadal posiada na bilansie w wysokości ponad 1 mld zł. Posiadając taką stratę, w ujęciu prawa unijnego jesteśmy tzw. podmiotem zagrożonym, co zamyka możliwość sięgnięcia po środki unijne, np. na wspomniane inwestycje. I przysłowiowe koło zamyka się. Przekształcenie w SA nie powiodło się z uwagi na brak wystarczającej liczby oświadczeń ze strony udziałowców, czyli samorządów województw, że chcą przystąpić do spółki przekształconej. Nie czekamy jednak z założonymi rękami, bowiem chcemy zapewnić spółce i jej pracownikom możliwość rozwoju wyrażonego m.in. jak najszybszym zakupem taboru kolejowego i doposażeniem stanowisk pracy, szczególnie związanych z utrzymaniem taboru. W styczniu pożegnaliśmy nazwę „Przewozy Regionalne” na rzecz POLREGIO. To drobna zmiana, która została wprowadzona w celu ujednolicenia nazwy spółki z identyfikacją wizualną opartą o markę POLREGIO.

Wciąż także nie ma decyzji KE w sprawie restrukturyzacji Przewozów Regionalnych. Jakie to powoduje problemy dla POLREGIO?

Czekamy cierpliwie na decyzję Komisji Europejskiej i mamy nadzieję, że będzie ona kolejnym, pozytywnym aspektem w ostatnich kilku latach działalności spółki. Z uwagi na brak decyzji co do akceptacji pomocy publicznej udzielonej spółce w latach ubiegłych, obecnie nie możemy sięgnąć po środki unijne na inwestycje, np. w tabor. Zakończona sukcesem restrukturyzacja POLREGIO umożliwiła spółce stabilność, niemniej dla dalszego rozwoju, jak wcześniej wspomniałem, potrzebne są inwestycje, by ogrom pracy włożony w uratowanie spółki przed realnym kilka lat temu widmem bankructwa, przynosił dalsze pozytywne efekty dla pasażerów. spółka jest wiarygodnym partnerem biznesowym oraz ma konkretny plan rozwoju, który sukcesywnie realizuje.
Warto także dodać, że skuteczna restrukturyzacja Spółki wzbudziła wręcz zaniepokojenie konkurentów, którzy w 2015 roku zacierali ręce na nieodległą wizję łatwego wejścia na rynek przewozów regionalnych w Polsce. Już w 2018 roku rzeczywistość pokazała, że ich radość była nawet nie przedwczesna, ale wręcz zderzyła się z determinacją zarządu, rady nadzorczej i udziałowców spółki, a przede wszystkim jej załogi, którzy razem uwierzyli w przyszłość POLREGIO.

Jednym z kluczowym elementów w kwestii przyszłości spółki jest współpraca z samorządami województw, które zlecają wam pracę przewozową. Jak ona się układa?

Dobrze lub bardzo dobrze. Efekty restrukturyzacji, zmiana podejścia do zarządzania oraz zmiany wprowadzane z żelazną konsekwencją pokazały naszym udziałowcom, że jesteśmy wiarygodnym partnerem biznesowym. Posiadamy odpowiednie doświadczenie, wykwalifikowanych pracowników i wiedzę niezbędną dla zapewnienia prawidłowej realizacji usług przewozowych w konkretnych województwach. Usług, które bardzo często dla organizatorów okazują się tańsze, niż innych przewoźników regionalnych. Nasze oferty handlowe i rozwiązania pro-pasażerskie zachęcają pasażerów do korzystania z usług kolei.

To przekłada się na rosnącą pracę przewozową zlecaną nam przez samorządy województw i umowy wieloletnie. Tam, gdzie jest wola samorządu i potencjał przewozowy, uruchamiamy coraz więcej połączeń, np. ze Słupska do Ustki. Wspólnie z samorządami reaktywujemy połączenia w nieobsługiwanych od wielu lat relacjach, np. z Zielonej Góry przez Głogów do Leszna. Mamy do czynienia z renesansem kolei, a dobra współpraca z władzami samorządów wojewódzkich sprzyja pasażerom i rozwojowi POLREGIO.

Rozmawiał RK