Aktualności Analizy Publikacje Firm Tabor

Bezpieczne zmiany w DSU, a IV Pakiet Kolejowy

Przed kilku laty zliberalizowano zasady wprowadzania zmian w dokumentacji systemu utrzymania (DSU) pojazdów kolejowych, likwidując w większości przypadków obowiązek uzyskiwania akceptacji zmian od Prezesa Urzędu Transportu Kolejowego (UTK).
Od tego czasu wiele podmiotów działających na rynku kolejowym dostosowało zapisy DSU swoich pojazdów do rzeczywistych warunków prowadzenia działalności oraz wymogów wynikających z przyjętej polityki bezpieczeństwa. Niestety, wiele tych zmian ogranicza się wyłącznie do modyfikacji kilku zapisów, pozostawiając DSU w roli dowodu przedstawianego podczas kontroli UTK. W artykule podpowiadamy, jak można to zmienić.

Dlaczego należy dostosowywać dokumentację?

Bieżący rozwój i dostosowywanie procesów, a tym samym dokumentacji utrzymania pojazdów kolejowych jest bezpośrednio związane z funkcją utrzymania według dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/798 z dnia 11 maja 2016 r. w sprawie bezpieczeństwa kolei. Wskazuje ona na obowiązek ciągłego monitorowania i rozwoju procesu utrzymania przez podmiot odpowiedzialny za utrzymanie, a tym samym zarządzania dokumentacją utrzymania. Należy pamiętać, iż proces starzenia pojazdu, który ze względu na warunki eksploatacji (np. dzienna ilość pracy przewozowej, różnego stanu infrastruktura kolejowa etc.) jest inny nawet dla tego samego typu pojazdu u różnych przewoźników. Ponadto ostatnie wydarzenia wyraźnie pokazują, iż to na podmiocie odpowiedzialnym za utrzymanie ciąży obowiązek zagwarantowania odpowiednich standardów bezpieczeństwa pasażerów oraz innych uczestników ruchu kolejowego, w tym poprzez zachowanie zasad funkcjonowania systemu zarządzania bezpieczeństwem w trakcie eksploatacji i prowadzonych prac związanych z utrzymaniem pojazdów. Tym samym wydaje się być obligatoryjne monitorowanie oraz wprowadzanie zmian w systemie utrzymania, jednocześnie spełniając obowiązek wymagań dla podmiotów odpowiedzialnych za utrzymanie (ECM) dla wszystkich pojazdów kolejowych zgodnie z rozporządzenie Komisji (UE) 2019/779 w aspekcie wdrażania IV pakietu kolejowego.

Jednym z istotnych problemów, przed którymi stoją obecnie podmioty działające na rynku kolejowym, jest brak pracowników z odpowiednim wykształceniem i doświadczeniem zawodowym. Często jedyną drogą poprawy sytuacji jest zatrudnianie osób, które nie miały wcześniej styczności z koleją i wymagają na początku swej pracy gruntownego przeszkolenia. Proces ten można znacząco przyspieszyć dostarczając nowym pracownikom odpowiednio przygotowane materiały pomocnicze. Charakter takich materiałów zależeć będzie oczywiście od charakteru pracy wykonywanej przez daną osobę, można jednak wyróżnić kilka cech wspólnych, takich jak [1]:

  • Kompletność – dostarczenie wszystkich istotnych informacji, nie pomijanie aspektów, które mogą nie być oczywiste dla osób bez wcześniejszego doświadczenia kolejowego
  • Przejrzystość – zachowanie przewidywalnej struktury dokumentu, dostarczanie informacji rzeczywiście potrzebnych, a pomijanie zbędnych
  • Zrozumiałość – dostosowanie do możliwości percepcyjnych odbiorcy, unikanie słownictwa charakterystycznego wyłącznie dla branży kolejowej.

W idealnym świecie rolę przewodnika po czynnościach utrzymaniowych prowadzonych na pojazdach kolejowych powinna pełnić dokumentacja systemu utrzymania (DSU). Jest to dokument, który określa sposób i zakres wykonywania prac na pojazdach, często jednak zawarte w nim opisy są niewystarczające do rzeczywistego wykonania zadanych czynności. Jakie narzędzia są potrzebne? W jaki sposób wykonać pomiary? Jak zinterpretować ich wyniki? Jaka jest najlepsza kolejność realizowania zadanych czynności? Na co zwrócić szczególną uwagę? Wiele DSU nie odpowiada na tak postawione pytania, a ich złożona struktura dodatkowo utrudnia odnalezienie potrzebnych informacji.

Proponowane tu „ożywienie” dokumentacji to nic innego jak sprawienie, aby była ona chętnie wykorzystywana przez pracowników wykonujących czynności utrzymaniowe. Nasze doświadczenie w opracowywaniu DSU i wprowadzaniu do niej zmian pozwoliło na wyróżnienie trzech kroków, które prowadzą do tak postawionego celu.

Krok 1: Weryfikacja

Pierwszym krokiem mającym na celu ułatwienie korzystania z DSU jest weryfikacja istniejących zapisów. Przede wszystkim sprawdzić należy, czy treść dokumentacji jest logicznie spójna i odpowiada pojazdowi, którego utrzymanie opisuje. Wśród typowych problemów należących do tej kategorii należy wymienić:

  • Nadmiarowe karty, np. dotyczące pomiaru sprzęgu śrubowego w pojeździe wyposażonym w sprzęg automatyczny
  • Formularze niedostosowane do pojazdu, np. zawierające miejsce na wyniki dwóch serii pomiarowych osi w czteroosiowym wagonie
  • Brak lub niekompletne wymagania, praktycznie uniemożliwiające poprawną interpretację wyników pomiarów.

Elementem weryfikacji powinna być także aktualizacja przywoływanych norm i aktów prawnych – po uprzednim potwierdzeniu zasadności ich stosowania.

Krok 2: Dekompozycja

DSU wykorzystywane obecnie w przedsiębiorstwach kolejowych najczęściej ma strukturę wynikającą z nieobowiązującego już rozporządzenia dotyczącego utrzymywania pojazdów kolejowych. W rzeczywistych zastosowaniach struktura „książkowa” jest jednak często mniej wygodna niż „zeszytowa”, w której każdy zeszyt dotyczy jednego, konkretnego poziomu utrzymania. W takim układzie trudniej jest np. przeoczyć pewne czynności.


Wyzwaniem w przeprowadzeniu dekompozycji jest zapewnienie, że w jej trakcie żadne zapisy nie zostaną przypadkowo usunięte. W tym celu zastosować można zaawansowane narzędzia informatyczne wspierające technologię single sourcing. Pozwala ona także w prosty sposób integrować DSU pojazdów podobnych konstrukcyjnie, umożliwiając jednak wydruk „zeszytów” dedykowanych konkretnemu pojazdowi.

DSU Jest to dokument, który określa sposób i zakres wykonywania prac na pojazdach

Krok 3: Wzbogacenie

Ostatnim krokiem prowadzącym do ożywienia DSU jest jej uzupełnienie o jasne opisy procedur utrzymaniowych, które pozwalają na ich wykonanie nawet osobom niezaznajomionym z danym typem pojazdu kolejowego. W tym celu należy oczywiście przeanalizować również inne, poza oryginalną DSU, dokumenty – takie jak dokumentacja techniczno-ruchowa, podręczniki opracowane przez producentów poszczególnych podzespołów czy materiały szkoleniowe. Niezastąpioną rolę odgrywają także warsztaty z pracownikami, którzy mogą podzielić się swoim doświadczeniem.


W ostatnich latach notujemy na rynku wzrost ilości spółek świadczących usługi napraw i utrzymania taboru. Spółki te są bardzo aktywne w przetargach na naprawy pojazdów na 3, 4 i 5 poziomie utrzymania oraz napraw powypadkowych. Oznacza to, iż większość z nich realizowana jest przez podmioty, które nie są producentami danego typu pojazdu będącego przedmiotem postępowania. Tym samym często podmioty naprawcze nie dysponują oryginalną dokumentacją konstrukcyjną lub wykonawczą pojazdu czy oryginalnymi częściami zamiennymi. Wobec takiej sytuacji stosowane są czynności naprawcze odmienne od założonych przez producenta oraz pojawiają się zamienniki oryginalnych części. Niedawna decyzja Prezesa UTK dotycząca wprowadzenia ograniczeń w eksploatacji pojazdów pokazuje przyjęte stanowisko wobec opisanych praktyk bez obowiązkowego wykazania, że zastosowane podzespoły posiadają takie same bądź lepsze parametry od tych oryginalnych. Należy podkreślić, iż stosowanie zamienników czy zamiennych czynności naprawczych jest pożądane i konieczne, jednak również obowiązkowe jest przy tym zapewnienie odpowiedniej drogi formalnej. W przeciwnym wypadku przewoźnik naraża się interwencję Prezesa UTK lub w najgorszym przypadku może nieświadomie przyczynić się do katastrofy kolejowej. Ekspercka ocena podparta doświadczeniem stanowi klucz do sposobu przywrócenia pojazdu do eksploatacji po przeglądach planowych czy modernizacjach oraz naprawach wypadkowych. Dzięki wsparciu zespołu specjalistów, takich jak posiada spółka TechSolutions, przejście ścieżki wprowadzenia i oceny zmiany nie musi być drogą przez mękę. Skorzystanie z usług ekspertów umożliwi płynne wykonanie koniecznych analiz istotności zmiany, wyceny i oceny ryzyka, oceny bezpieczeństwa czy ekspertyzy AsBo.

Podsumowanie

Choć najlepsze efekty w ożywianiu dokumentacji daje przejście całej drogi, nawet pokonanie tylko pierwszego kroku pozwala na usunięcie irytujących błędów, a tym samym – na wzmocnienie zaufania do DSU. Wybór kroków zależy oczywiście od sytuacji w danym podmiocie: jakości aktualnej DSU, typów utrzymywanych pojazdów, liczby pracowników i ich doświadczenia. W każdym przypadku warto jednak dążyć do tego, aby dokumenty wykorzystywane do zapewnienia poziomu bezpieczeństwa systemu kolejowego nie były „martwe”, tylko rzeczywiście służyły na co dzień celom, do których zostały opracowane. Stąd wydaje się pożądane skorzystania ze wsparcia zewnętrznych specjalistów dysponujących odpowiednią wiedzą dla zaproponowania świeżego podejścia oraz wielokryterialnego zoptymalizowania czynności utrzymaniowych.


Dodatkowo wprowadzanie zmian w systemie utrzymania w oparciu o dotychczasowe doświadczenie eksploatacyjne wraz z właściwie przeprowadzonym procesem zarządzania zmianą, może przynieść operatorowi wyraźne korzyści finansowe.


Profesjonalne wsparcie, oparte na wykwalifikowanych oraz wielodziedzinowych specjalistach z bogatym doświadczeniem branżowym umożliwia przewoźnikowi bezpiecznie przeprowadzić proces zmian w systemie utrzymania pojazdu, bez dużego zaangażowania własnego zespołu.


Ważna jest także możliwość zachowania doradztwa po wprowadzonych zmianach w systemie utrzymania, w aspekcie ciągłego doskonalenia procesu oraz optymalizacji ekonomicznej. Ciągły rozwój dokumentacji systemu utrzymania stanowi składnik zwiększania niezawodności oraz bezpiecznego utrzymania pojazdów. Należy również mieć na uwadze dotychczasowe doświadczenie podmiotu wspomagającego zarządzania zmianami, a także elastyczność w reprezentowaniu przed jednostką oceniającą czy jednostką notyfikowaną.

dr inż. Piotr Smoczyński
mgr inż. Mateusz Motyl