Tabor Wydarzenia

Krótszy okres umowy i brak nowego taboru. PKP SKM Trójmiasto z nowym kontraktem

Nie dziewięć, a pięć lat obowiązywać będzie umowa na realizację przewozów pasażerskich, podpisana przez spółkę PKP SKM w Trójmieście i Województwo Pomorskie. Kontrakt nie przewiduje zakupu i rozliczenia za nowe pojazdy. Co to oznacza dla mieszkańców Pomorza?

Fot. PKP SKM Trójmiasto

Spółka PKP SKM Trójmiasto realizować będzie połączenia od grudnia 2021 r. do grudnia 2026 r. Wartość podpisanej umowy o 202 550 00 zł. Praca przewozowa określona została na poziomie ponad 15,2 mln pockm.

Pomorski przewoźnik negocjował jednak umowę 9-letnią. Dlaczego?

– Taka umowa pozwoliłaby zabezpieczyć pożyczkę na planowany przez spółkę PKP SKM w Trójmieście zakup 10 nowych elektrycznych zespołów trakcyjnych. Te pojazdy pozwoliłyby na wycofanie 20 najbardziej wyeksploatowanych ezt-ów, a należy pamiętać, że nasze pojazdy należą do najstarszych w Polsce – podkreśla Tomasz Złotoś, rzecznik prasowy PKP SKM Trójmiasto. – Umowę podpisaliśmy jednak na okres tylko pięciu lat w poczuciu odpowiedzialności za utrzymanie ciągłości przewozów na obsługiwanych przez nas liniach po wygaśnięciu obecnej umowy.  Umowa ta nie przewiduje jednak zakupu i rozliczenia tak bardzo potrzebnych nowych pojazdów.

Na zakup nowych pociągów spółka w 2018 r. zabezpieczyła dofinansowanie ze środków unijnych w kwocie 160 mln zł. W tym rok zaś zapewniła finansowanie wkładu własnego z Europejskiego Banku Inwestycyjnego.

– Pozyskanie nowego taboru jest dla PKP SKM absolutnym priorytetem. Za wszelką cenę nie chcieliśmy dopuścić, aby przepadło pozyskane przez PKP SKM  160 milionów złotych unijnego dofinansowania – dodaje Złotoś.

PKP SKM Trójmiasto, mając na względzie trudną sytuację finansową samorządu Województwa Pomorskiego, przedstawiła kilka wariantów umowy wieloletniej. Jeden z nich zakładał przejęcie tego zakupu przez Województwo Pomorskie, wraz z pozyskanym przez PKP SKM unijnym dofinansowaniem.  Pojazdy miały być eksploatowane przez PKP SKM, ale byłyby własnością Samorządu Województwa.

Spółka PKP SKM zapewniła też akceptację tego pomysłu przez Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej oraz Centrum Unijnych Projektów Transportowych.

– Niestety – ten pomysł nie został zaakceptowany przez Samorząd Województwa. Istnieje więc realna groźba utraty 160 milionów unijnego dofinasowania przeznaczonego na zakup nowych pojazdów, a perspektywa pozyskania nowych pojazdów niebezpiecznie się oddala – zaznacza rzecznik prasowy PKP SKM Trójmiasto.

Na sesji Pomorskiego Sejmiku Zarząd Województwa tłumaczył radnym, że obawia się zawrzeć dłuższą umowę z PKP SKM, gdyż jest zbyt wiele czynników, których obecnie nie da się przewidzieć.   Są to m.in. ceny energii elektrycznej czy wysokość opłat za dostęp do infrastruktury kolejowej.

Brak tych informacji pozwolił jednak podpisać w 9 województwach 11 umów z przewoźnikami na okres nie krótszy niż do 2030 r.

– W tych kontraktach wartość jednego pociągokilometra jest znacznie wyższa, niż w umowie zawartej przez Organizatora Przewozów z PKP SKM. Dotyczy to także tych województw, gdzie przewoźnicy mają niższe koszty, gdyż korzystają z taboru będącego własnością Organizatorów – podsumowuje Tomasz Złotoś.

Reklama