Wywiady

Przepis na sukces? Pozyskanie zadowolonych klientów [WYWIAD]

O 15-leciu działalności firmy Aldesa w Polsce, funkcjonowaniu w pandemii i wpływie na biznes konfliktu zbrojnego na Ukrainie rozmawiamy z Javierem Lamasem Diazem, Dyrektorem Generalnym Aldesa Polska.

Firma Aldesa obchodzi w tym roku 15-lecie działalności w Polsce. Spójrzmy wstecz – jak możecie Państwo podsumować ten czas?

Najważniejsze w takim spojrzeniu wstecz jest wrażenie ciągłego rozwoju i umiejętnego oraz ustawicznego dostosowywania się do zmieniającego się rynku. Zaczynaliśmy skromnie – od budynku biurowego w Krakowie w 2007. Od tego czasu zrealizowaliśmy dziesiątki projektów ważnych, potrzebnych i cennych dla rozwoju kraju, w którym pracujemy i w którym świętujemy naszą rocznicę. Są to drogi, linie tramwajowe i kolejowe, obiekty publiczne i prywatne – projekty technologiczne, farmy wiatrowe, obiekty przemysłowe i Oil&Gas oraz linie wysokiego napięcia. Podsumowując, czujemy się bardzo dumni z tego, co osiągnęliśmy w tym czasie, dzięki czemu udało nam się zbudować bardzo silny zespół w różnorodnych obszarach działalności budowlanej.

Jaką firmą jest dziś w Polsce Aldesa?

Przede wszystkim ambitną. W przyszłym roku zamierzamy podwoić nasze obroty. Podjęliśmy również strategiczną decyzję budowy własnego zaplecza produkcyjnego, co pozwoli nam realizować kontrakty częściowo własnymi zasobami oraz stać się bardziej konkurencyjnymi i niezależnymi. Jesteśmy różnorodni nie tylko w opisanych wcześniej działaniach, ale także geograficznie. Realizujemy projekty na terenie całego kraju i rozszerzamy działalność w Polsce na kraje sąsiednie. Na przykład jesteśmy już obecni na Słowacji.

Jak sami zaznaczacie, kluczem do Waszego sukcesu jest znajomość lokalnych uwarunkowań oraz międzynarodowych standardów pracy. Jakie wzorce czerpiecie ze swoich hiszpańskich korzeni? Jak wykorzystujecie je, by podnieść jakość swoich usług?

Aldesa obchodziła niedawno swoje półwiecze. Wielu pracowników było i jest z nią związanych czasami przez całe swoje zawodowe życie. Przy tym projekty realizowane na kliku kontynentach i w kilkunastu krajach na świecie pozwalają zdobywać i przekazywać naszym polskim kolegom bogate i wielorakie doświadczenie. Polska realizuje wielki plan modernizowania infrastruktury kolejowej, drogowej i elektroenergetycznej, który w Hiszpanii rozpoczęliśmy jeszcze w latach osiemdziesiątych. Ale jest też nasz chiński udziałowiec – CRCC. To największa firma kolejowa na świecie i jedna z największych firm budowlanych. Od naszych chińskich kolegów czerpiemy know how z sektora kolejowego, jakiego nie ma chyba żadna inna firma na świecie. Chiny przeszły ogromną modernizację w dziedzinie kolejnictwa w ciągu ostatnich dziesięcioleci, zatem mamy skąd czerpać i od kogo się uczyć.

Który realizowany przez Aldesa Polska projekt był kluczowy? Który zwiększył Waszą pozycję na rynku?

Dotychczas zrealizowaliśmy wiele projektów, z których niewątpliwie każdy przełożył się na sukces Aldesy, także trudno wskazać tylko jeden. Naszą dziś najważniejszą działalnością są Autostrady dla GDDKiA. Chciałbym jednak podkreślić jako bardzo ważny dla nas projekt, modernizację linii kolejowej nr 38 między Ełkiem a Giżyckiem, wartą blisko 650 mln zł dla PKP Polskich Linii Kolejowych. Zakres prac obejmuje przebudowę torowiska na trasie Ełk-Giżycko o łącznej długości ok. 50,00 km. Zakończenie projektu planowane jest na 2024 rok. Jesteśmy częścią najważniejszej grupy kolejowej na świecie i planujemy być głównym graczem w sektorze kolejowym w Polsce w kolejnych latach. Ten projekt jest naszym pierwszym krokiem i dlatego jest dla nas strategiczny. Zadbamy o to, aby zakończyć go z pełnym sukcesem i zadowolonym klientem.

Mówicie o umiejętności adaptacji do zmieniających się wymagań rynku. Za nami trudny, niestabilny czas – pandemii oraz rosyjskiej agresji na Ukrainę, które zmieniły europejski biznes. Jakie doświadczenie zdobyła Aldesa po 2020 roku?

To był trudny okres dla wszystkich członków rynku budowlanego. O ile pandemia była ogromnym wyzwaniem, o tyle wybuch wojny nie tylko pogłębił problemy, z którymi borykaliśmy się do tej pory, ale także spowodował nowe, związane z dostępnością pracowników i materiałów. Wszyscy pamiętamy ogromną inflacje, którą doświadczyliśmy w tym czasie. Inflację, która może zniszczyć całą branżę budowlaną, jeśli rozsądne środki zapobiegawcze nie zostaną wdrożone przez rząd i klientów. Na szczęście udało się podjąć działania w tym kierunku, a kolejnych możemy spodziewać się już wkrótce. W ramach tego rodzaju profesjonalnej współpracy mam pewność, że wspólnie (klienci, wykonawcy, podwykonawcy i dostawcy) pokonamy wszelkie przeszkody.

Jakie firma ma plany na przyszłość?

Naszym planem jest stać się punktem odniesienia w tych obszarach budowlanych, nad którymi pracujemy. W niektórych już nim jesteśmy. Wiemy, że przepisem na sukces jest pozyskiwanie zadowolonych klientów, którzy chcą z nami stale współpracować. I to jest nasz plan. Być wiarygodnym partnerem dla naszych klientów i współpracowników oraz pracować intensywnie jako zespół, aby na czas i z dobrą jakością dostarczać nasze projekty.

Czego można życzyć firmie z okazji jubileuszu?

Przez te wszystkie lata Aldesa wspaniale się rozwijała i życzyłbym sobie, aby tak zostało. Oczywiście nie byłoby to możliwe bez wyjątkowego zespołu, który mamy w Polsce, z którego jestem bardzo dumny i który jest oczywistym współtwórcą sukcesu Aldesy. Mam nadzieję, że wspólnie podejmiemy i sprostamy kolejnym wyzwaniom, zrealizujemy następne projekty i osiągniemy wiele sukcesów.