Wywiady

W Instytucie najważniejszy jest pracownik

Dyrektor Instytutu Pojazdów Szynowych Maciej Andrzejewski w wywiadzie dla Raportu Kolejowego opowiedział o instytucie i kierunkach jego rozwoju.

Raport Kolejowy: Na początek, proszę, aby przybliżył Pan czytelnikom swoją drogę zawodową.

Maciej Andrzejewski: Prawie 10 lat temu ukończyłem studia w Politechnice Poznańskiej na kierunku „Transport”. W listopadzie 2013 roku obroniłem pracę doktorską na Wydziale Maszyn Roboczych i Transportu wspomnianej Uczelni (dziś jest to Wydział Inżynierii Transportu), związaną z tematyką ekologicznej i ekonomicznej eksploatacji pojazdów silnikowych, w tym transportu masowego. Na swoim koncie mam dodatkowo ukończone na Wydziale Finansów i Bankowości Wyższej Szkoły Bankowej w Poznaniu studia podyplomowe o profilu menedżerskim, zwłaszcza w zakresie projektów badawczo-rozwojowych. W tym kontekście mam okazję współpracować m.in. z Narodowym Centrum Badań i Rozwoju. Zgłębianiu nowych trendów naukowo-badawczych służy również moja przynależność do takich międzynarodowych organizacji, jak Society of Automotive Engineers, Polskie Towarzystwo Naukowe Silników Spalinowych oraz Polskie Towarzystwo Pojazdów Ekologicznych.
Powołanie mnie na stanowisko dyrektora Instytutu Pojazdów Szynowych „TABOR” w Poznaniu wpisało się w swego rodzaju tradycję Jednostki. Od 40 bowiem lat wszyscy dyrektorzy wywodzili się z grona pracowników Instytutu. Ja mam zaszczyt i możliwość pracować w Instytucie od ponad 5 lat. Kontakt z nim miałem już od momentu ukończenia studiów zasadniczych, realizując na studiach doktoranckich wiele prac we współpracy z IPS-em.

RK: W jakiej kondycji zastał Pan IPS „TABOR”, kiedy obejmował Pan posadę dyrektora?

MA: Jako osoba od blisko 10 lat związana z Instytutem znałem jego realia, co pozwoliło mi sprawnie objąć stanowisko dyrektora. Bardzo cenię sobie dobrą współpracę z poprzednimi dyrektorami i byłymi zastępcami dyrektorów. Łącznie nadal ochoczo pracuje ich w Instytucie czterech. W moim przekonaniu przynosi to właściwe owoce dla Jednostki, którą mam zaszczyt kierować. W tym miejscu chciałbym im podziękować za wysiłek i dbałość włożone w to, aby Instytut plasował się w czołówce polskich instytutów badawczych. Zarazem jest to dla mnie nie lada zadanie by utrzymać wypracowaną dotychczas pozycję.
Pozwolę sobie w tym miejscu zasygnalizować, że za 2 lata będziemy świętować 75-lecie istnienia IPS-u. Można by żartobliwie wtrącić, że to nasz swoisty Horyzont 2020. Jeśli mowa o czasie, to po kilku miesiącach postanowiłem sformalizować „ducha” Instytutu wyczuwalnego na naszych korytarzach i tak ukonstytuowało się, że „Naszą misją jest innowacyjne podejście do obecnych i przyszłych oczekiwań związanych z rozwojem, badaniami oraz oceną zgodności w obszarze pojazdów szynowych przy zachowaniu najwyższych standardów jakości”.
Trzeba jeszcze nadmienić, że od początku istnienia Instytutu jego najważniejszy zasób stanowią pracownicy. To dzięki tym wszystkim osobom możliwy jest ciągły rozwój Jednostki oraz wprowadzanie w życie nowych idei. Myślę, że z sukcesem udaje nam się połączyć wiedzę i doświadczenie wieloletnich pracowników IPS „TABOR” z entuzjazmem i szybko zdobywanymi kompetencjami zespołów młodej kadry.
W odniesieniu do zadanego pytania dodam jeszcze, iż w kontekście zarządzania kluczowym było to, że obejmowałem stanowisko dyrektora Instytutu w komfortowej sytuacji, kiedy to kadra kierownicza została w ostatnich latach mocno odmłodzona. Bardzo doceniam i szanuję poprzednich kierowników naszych jednostek organizacyjnych, a z tymi obecnymi znajduję bezpośrednie zrozumienie.