Raport z Polski

Wzrasta liczba kobiet – maszynistów

Aleksandra Płusa jest pierwszą kobietą maszynistą w PKP Intercity. (fot. PKP IC / archiwum)

W Polsce kobiety maszyniści stanowią ponad 0,1 proc. ze wszystkich zatrudnionych na tym stanowisku. Jak informuje Urząd Transportu Kolejowego, do końca 2019 roku uprawnienia do prowadzenia pociągu posiadało 25 pań.

Z okazji przypadającego 8 marca Dnia Kobiet sprawdzamy, ile kobiet pracuje bezpośrednio w sektorze kolejowym. W styczniu 2019 r. na stanowisku maszynisty zatrudnionych było 19 pań, po dwunastu miesiącach ich liczba wzrosła do 25, co stanowi ponad 0,1 proc. zatrudnionych. W innych zawodach kolejowych jest więcej kobiet – ponad 26% osób zatrudnionych na kolei.

Licencję maszynisty obecnie posiadają 52 kobiety. By prowadzić pociąg, kandydatki muszą posiadać także świadectwo maszynisty. To uzyskać można po zakończeniu szkolenia i zdaniu egzaminu. Gdyby wszystkie panie przeszły testy pozytywnie, liczba kobiet – maszynistek by się podwoiła.

Jaka jest średnia wieku kobiet posiadających licencję? Jak prezentuje UTK – to niecałe 33 lata. Dwie najmłodsze mają po 21 lat, najstarsza powyżej 50. Prawie połowa posiadaczek licencji maszynisty ma poniżej 30 lat, a 1/3 jest w wieku między 30 a 40 lat.

Kobiety na kolei

Spośród wszystkich zatrudnionych przez przewoźników i zarządów infrastruktury osób, kobiety stanowią 26,3 proc. pracowników (najnowsze dane pochodzą z końca 2018 r. Podane liczby to udział w ekwiwalencie zatrudnienia na pełnym etacie).

U zarządców infrastruktury ich udział w ogóle zatrudnionych jest wyższy i wynosi 31,8 proc. Dla przykładu w PKP PLK ok. 70 proc. dróżników przejazdowych i niemal połowa dyżurnych ruchu to kobiety. U przewoźników pasażerskich i towarowych panie stanowią 22,3 proc. osób zatrudnionych.