Polregio Wywiady

Artur Martyniuk: Pracujemy nad rozszerzeniem oferty POLREGIO [WYWIAD]

Artur Martyniuk, prezes zarządu Polregio Sp. z o.o., w rozmowie o nowej karcie w historii spółki- nowym taborze, pracami nad ofertą handlową, ale też o przyszłości kolei.

 

Panie Prezesie, po długim czasie można w końcu odetchnąć. KE zatwierdziła w końcu pomoc restrukturyzacyjną dla POLREGIO. Jak Pan powiedział – otwieracie nową kartę w historii firmy. Proszę powiedzieć jaką?

Po drobiazgowej kontroli KE uznała, że pomoc publiczna przyznana w 2015 r. była nie tylko słuszną decyzją, ale i pieniądze te zostały efektywnie wydane na niezbędne wówczas ratowanie spółki przed upadkiem. Przy wsparciu naszego większościowego udziałowca, czyli Agencji Rozwoju Przemysłu, zakończyliśmy trwający kilka lat proces restrukturyzacji.

Dzisiaj sytuacja przewoźnika jest zupełnie inna, a nowa karta w historii POLREGIO to będzie czas inwestycji w wymianę i modernizację taboru oraz rozbudowę siatki połączeń. Pod koniec ubiegłego roku podpisaliśmy umowy wieloletnie praktycznie ze wszystkimi samorządami, w tym większość na okres 10 lat. Dzięki temu jesteśmy wiarygodnym partnerem biznesowym i możemy przygotowywać wieloletni plan inwestycji. Kończymy nad nim pracę wraz ze strategią rozwoju całej spółki.

W maju tego roku minęło 12 miesięcy od momentu, gdy objął Pan stery POLREGIO. Jak Pan podsumuje ten okres?

Po 12 miesiącach mojej kadencji osiągnęliśmy wiele sukcesów w wyniku intensywnej pracy. Przede wszystkim zostały podpisane umowy wieloletnie praktycznie ze wszystkimi samorządami, z czego aż 8 na okres 10 lat. Przewoźnik wyszedł z definicji spółki w trudnej sytuacji ekonomicznej i osiągnął zysk w 2020 r. Złożyliśmy również wnioski na nowy tabor w ramach Krajowego Planu Odbudowy za ponad 6 mld zł. Ogłosiliśmy także konsultacje rynkowe, aby poznać aktualne możliwości rynku pod względem produkcji nowego taboru kolejowego.

Nowe otwarcie oznacza dalsze prace nad poprawą jakości usług. Co nowego chcielibyście wprowadzić w najbliższym czasie?

Cały czas ulepszamy naszą ofertę handlową i pracujemy nad rozszerzeniem ofert łączonych, np. w ramach biletów aglomeracyjnych czy innych sposobów transportu intermodalnego, czyli kolei np. z komunikacją miejską autobusową czy tramwajową. Dzisiaj podróżny oczekuje, że za pomocą jednego kliknięcia na smartfonie czy jednego biletu w formie tradycyjnej, będzie mógł odbyć podróż z punktu A do punktu B z przesiadką w węźle, np. na dworcu. Możliwości są tutaj bardzo duże – integracja z parkingami w formule „parkuj i jedź”, rowerami miejskimi czy też autobusami dowożącymi ze wsi do stacji kolejowej w mniejszej miejscowości. Ten ostatni projekt, czyli połączenie małych miast i terenów wiejskich z infrastrukturą kolejową, znalazł się na liście przedsięwzięć transportowych ogłoszonych niedawno w ramach Polskiego Ładu z budżetem na poziomie 70 mln zł. Z zainteresowaniem będziemy przyglądać się temu projektowi i chętnie będziemy w nim uczestniczyć, jeśli tylko pojawi się taka możliwość.

Dla pasażerów zmiany to przede wszystkim nowy tabor. Niestety POLREGIO ma najstarszy  i energochłonny – raczej nie jest tożsamy ze współczesnym obrazem kolei jako transportu zeroemisyjnego?

Faktycznie, średnia wieku naszych elektrycznych składów trakcyjnych to ok. 27 lat. Nieco lepiej jest w przypadku składów spalinowych, gdzie ten parametr wynosi ok. 13 lat. Ze względu na udzielenie pomocy publicznej w 2015 r. nie mogliśmy występować o środki na wymianę taboru w perspektywie finansowej UE na okres 2014-2020, co dodatkowo podniosło średni wiek naszego taboru. Stąd też nasze wysiłki koncentrujemy również na tym, aby wymienić w pierwszej kolejności najstarsze składy, które nie mają klimatyzacji czy wi-fi, a zatem nie spełniają współczesnych wymogów pasażerów co do transportu zbiorowego.

Czytaj dalej >