Wywiady

POLREGIO to nie jest zabieg marketingowy

Prezes Krzysztof Zgorzelski wyjaśnia przyczyny pojawienia się marki POLREGIO, a także plany, jakie ma Spółka w najbliższych miesiącach.

Raport Kolejowy: Panie Prezesie, marka POLREGIO – dlaczego powstała i jaki jest jej odbiór wśród pracowników Spółki i pasażerów?

Krzysztof Zgorzelski: Marka POLREGIO została wprowadzona pod koniec ubiegłego roku. Ten zabieg nie jest, jak to często bywa w tego typu przypadkach, jedynie zabiegiem marketingowym, mającym na celu zwrócenie uwagi na firmę, odświeżenie jej wizerunku. Nowa nazwa i logo wpisują się i są częścią realizowanego w Przewozach Regionalnych Planu Restrukturyzacji. Trzeba dodać, że nie pierwszego stworzonego w ponad 15-letniej historii Spółki, ale jak dotąd jedynego skutecznie wprowadzanego w życie. W zeszłym roku, po raz pierwszy w swojej kilkunastoletniej historii, Spółka osiągnęła dodatni wynik na wszystkich poziomach rachunku zysków i strat. Prowadzimy modernizację taboru na skalę, która nigdy wcześniej nie miała w PR miejsca. Stąd też wprowadzenie marki POLREGIO to coś więcej, niż tylko zmiana nazwy i logo. Zmiana ma na celu zakomunikowanie pasażerom nowego rozdziału, nowego otwarcia największego pasażerskiego przewoźnika kolejowego w Polsce i wpisuje się w nasze hasło: „budujemy dobrą kolej, budujemy dobre relacje”.

RK: Pozytywny odzew przekłada się na dobre funkcjonowanie spółki. Wspomniał Pan, że po raz pierwszy w historii zanotowaliście dodatni wynik finansowy – za rok 2016. Jakie elementy przyczyniły się do tego sukcesu?

KZ: Tak jak wspomniałem, skutecznie prowadzona restrukturyzacja przynosi efekty. W 2016 r. Spółka po raz pierwszy odnotowała dodatni wynik finansowy we wszystkich obszarach działalności. Zysk netto w kwocie 51,238 mln zł to właśnie efekt wdrożonej optymalizacji kosztów. W roku 2017 także będziemy „na plusie”. Rozwijamy ofertę, wspólnie z samorządami tworzymy nowe połączenia, modernizujemy tabor, budujemy zintegrowaną ofertę transportową z przewoźnikami autobusowymi etc. Efekt tych działań jest taki, że pasażerowie znów chcą jeździć koleją. W 2016 r. przewieźliśmy o prawie 3,5% więcej podróżnych, niż w 2015 r. Trend wzrostowy utrzymuje się także w tym roku. Jak wynika ze wstępnych danych, w pierwszym kwartale 2017 r. z naszych usług skorzystało o 2,3% więcej (tj. o 430 tys.) podróżnych niż w tym samym okresie ubiegłego roku. To wszystko oznacza, że pod względem finansowym ten rok będzie równie dobry jak poprzedni. Zakładamy, że w 2017 r. osiągniemy zysk netto na poziomie 43-44 mln zł. Wracając jeszcze do historycznego roku – tego, w którym po raz pierwszy od kilkunastu lat Spółka osiągnęła zysk – trzeba podkreślić i powiedzieć, dlaczego tak dużą rolę odegrał tu właściciel POLREGIOAgencja Rozwoju Przemysłu. Od kiedy ARP przejęła pakiet większościowy, dokapitalizowując spółkę kwotą 770 mln zł, weszliśmy na dobrą drogę. Pieniądze to jednak nie wszystko. Każdy może – mówiąc kolokwialnie – podłączyć finansową „kroplówkę”. Tu chodzi jednak o coś znacznie więcej – o jakość tej współpracy. ARP prezentuje bowiem zupełnie inne podejście niż ma to miejsce w wielu podobnych relacjach właścicielskich. Opiera się ono bowiem na partnerstwie, dobrze zdefiniowanej autonomii decyzyjnej, ale także pewności, że zawsze możemy na ARP polegać. I właśnie dlatego POLREGIO jest dziś w miejscu, w którym nigdy wcześniej nie było. Niemniej istotne jest rozdysponowanie wspomnianych pieniędzy od ARP. Poza uregulowaniem zaległych zobowiązań, głównie wobec spółek Grupy PKP, zostały one przeznaczone na realizację planu obejmującego aż 19 inicjatyw. Wśród nich znalazły się takie działania, jak np.: Program Dobrowolnych Odejść, działalność eksploatacyjna, modernizacja taboru, działalność operacyjna i finansowa Spółki, ale także komunikowanie się z pasażerami, np. nowoczesna strona internetowa czy wspomniane już wdrożenie nowej marki handlowej POLREGIO.