Wywiady

R. Bruski: Atrakcyjność komunikacji publicznej w Bydgoszczy wzrasta

Prace budowlane są na zaawansowanym etapie i toczą się w powstałym wykopie. Jego zadaniem jest zniwelowanie różnicy wysokości pomiędzy dwoma rondami, która wynosi 24 metry. 

Pochylenie podłużne toru tramwajowego nie powinno być większe niż 5% na szlaku, jeśli przewidywany tabor ma odpowiednie właściwości trakcyjne. Tymczasem, rondo Bernardyńskie położone jest na wysokości około 43 metrów nad poziomem morza, a Kujawskie na poziomie 67 metrów. Różnica terenu przekracza dopuszczalną wartość, na jednym odcinku nawet o ponad 6%. Dla poprowadzenia linii tramwajowej konieczne jest obniżenie wyższego ronda o około 2 metry. W tym celu powstał wykop, który pozwoli na bezpieczne nachylenie torowiska, pomiędzy dwoma dwupasmowymi jezdniami położonymi wyżej. 

Odpowiednie zabezpieczenie wykopu wymaga budowy murów oporowych.  Najbardziej zaawansowane prace prowadzone są od strony ronda Bernardyńskiego. Przestrzeń między żelbetowymi palami jest dodatkowo zbrojona, zalewana betonem, przy użyciu płyt dociskowych formowane są docelowe ściany.

Przebudowa ulicy Kujawskiej jest największym projektem komunikacyjnym zarówno, jeśli chodzi o koszt, jak i skalę prowadzonych działań, realizowanym w centrum Bydgoszczy. O bieżące prace i ich finał zapytaliśmy Prezydenta Miasta Rafała Bruskiego

Zima w tym roku sprzyjała prowadzeniu prac budowlanych, czy w takim razie bydgoszczanie mogą spodziewać się zakończenia inwestycji zgodnie z terminem?

To jedna z trudniejszych inwestycji, którą rozpoczęliśmy w ostatnich latach. Plany budowy linii na górny taras liczą około 40. lat. Największym wyzwaniem jest różnica poziomów pomiędzy dwoma ważnymi węzłami komunikacyjnymi dochodząca do 24 metrów i wynikająca z tego konieczność rozległego zakresu przebudowy wszystkich sieci podziemnych. Mamy na uwadze to, że wykonawca zgłasza konieczność wykonania dodatkowych prac, a na placu budowy pracują również archeolodzy. Pracownicy Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej oraz Miejskich Wodociągów i Kanalizacji, które pełnią rolę inwestorów są w stałym kontakcie z wykonawcami i dynamicznie rozwiązywane są wszystkie wyzwania, które pojawiają się na placu budowy. Zależy nam na uzyskaniu przejezdności torowiska jeszcze w tym roku, ale równocześnie zdajemy sobie sprawę, że część prac może wymagać dodatkowego czasu. 

Wykop pod torowisko jest prawie gotowy, różnice wysokości zniwelowane, a niepotrzebne budynki wyburzone. Czy największe utrudnienia w ruchu są już za nami?     

Czytaj dalej >