Aktualności Inwestycje Tramwaje

W Krakowie powstają nowe linie tramwajowe

Fot. Trasa Łagiewnicka

Sieć komunikacji miejskiej w Krakowie wkrótce rozrośnie się o ponad 14 kilometrów nowych torów tramwajowych. Czy powstaną kolejne? Prawdopodobnie tak. Propozycja stworzenia 5 nowych linii ma poprawić dostęp mieszkańców do komunikacji miejskiej i zmniejszyć ruch samochodów w centrum.

W Krakowie trwają obecnie prace na nowej linii tramwajowej łączącej Łagiewniki z Kurdwanowem. Zgodnie z projektem, tory poprowadzone zostaną w ciągu Trasy Łagiewnickiej. Odcinek ten biec będzie w dużej mierze w tunelu. Magistrat już przygotowuje się także do rozpoczęcia budowy linii Krowodra Górka – Górka Narodowa. Według założeń prace ruszą w 2020 r. Co dalej?

– W planach na najbliższe lata jest stworzenie 4,5-kilometrowej linii tramwajowej z ul. Meissnera do Mistrzejowic oraz tramwaju z Krowodrzy Górki do Azorów – mówi Kamil Popiela z Biura Prasowego Urzędu Miasta Krakowa. – Z punktu widzenia mieszkańców, to właśnie inwestycje prowadzone na północy miasta, są najważniejsze.

 

Nowe torowiska będą miały łączną długość 14,3 km. W projekcie przyszłorocznego budżetu zarezerwowano pierwsze pieniądze na stworzenie koncepcji dla pięciu kolejnych tras. O których odcinkach mowa?

Samorządowcy chcieliby skomunikować osiedle Salwator z Przegorzałami, Nowy Kleparz z Placem Inwalidów, Mały Płaszów z Rybitwami, szpital na Prokocimiu z Rżąką oraz Azory z osiedlem Cichy Kącik.

Jak wyglądają prace przy tworzeniu poszczególnych koncepcji?

Utworzenie linii Salwator – Przegorzały ściśle związane jest z planowaną budową zintegrowanego węzła przesiadkowego „Przegorzały”, położonego w sąsiedztwie planowanego węzła drogowego Trasy Zwierzynieckiej z ul. Ks. J. Poniatowskiego.

– Celem tej inwestycji jest ograniczenie ruchu samochodów osobowych, napływających do Krakowa z kierunku zachodniego oraz z III obwodnicy miasta – Trasy Zwierzynieskiej i ul. Pychowickiej – do centrum – dodaje przedstawiciel krakowskiego Magistratu.

 

Ruch wokół Plant, czyli na I obwodnicy miasta, mógłby się zmniejszyć dzięki budowie torowiska między Nowym Kleparzem a Placem Inwalidów. To wpłynie także na zwiększenie regularności, punktualności i prędkości komunikacyjnej w newralgicznym punkcie stolicy Małopolski.

Kluczowym argumentem do skomunikowania tramwajem Małego Płaszowa z osiedlem Rybitwy jest rozwój urbanistyczny południowo-wschodniej części miasta. Powstanie torowiska może zniwelować liczbę samochodów osobowych wjeżdżających do miasta od strony wschodniej, w tym z trasy S7.

Radni zarezerwowali również środki na opracowanie koncepcji dla linii Prokocim Szpital – Rżąka, która odciąży ruch na zatłoczonej obecnie ul. Wielickiej. Poprawi też komfort podróży mieszkańcom osiedli, przez które przebiegać będą tory.

W Wieloletniej Prognozie Finansowej miasta znajdują się też pieniądze na opracowanie koncepcji programowo-przestrzennych dla linii Azory – Cichy Kącik.

– Działanie to umożliwi ocenę technicznych i przestrzennych uwarunkowań realizacji linii oraz ich szacunkowych kosztów – podkreśla Kamil Popiela. – Po opracowaniu koncepcji będą podejmowane decyzje odnośnie dalszych działań projektowych i ewentualnych ich realizacji.

 

Kiedy nowe linie tramwajowe mogłyby powstać? Zgodnie z procedurami, uzyskaniu wszystkich potrzebnych zgód i pozwoleń, realizacja budowy trwać może od 2 do 3 lat.

Samorządowcy z Małopolski czekają na efekt finalny powstającego obecnie studium wykonalności bezkolizyjnego transportu w Krakowie. W dokumencie tym będziemy mogli przeczytać m.in. o koncepcji budowy metra.

W ostatnich miesiącach w mieście przeprowadzone zostały odwierty geologiczne. Wyniki z prowadzonych ekspertyz pomogą w przygotowaniu wspomnianej koncepcji.

– Dopiero po zakończonych pracach poznamy odpowiedź, jakiego rodzaju transport powinien powstać w Krakowie – podsumowuje przedstawiciel Biura Prasowego UM. – Jakie opcje wchodzą w grę? Może być to metro, premetro lub dodatkowe linie tramwajowe poprowadzone pod powierzchnią ziemi.