Wywiady

A. Kupryciuk: Zmiany przepisów poprawią konkurencyjność [WYWIAD]

O pracy w czasie pandemii, wynikach spółki oraz jej rozwoju rozmawiamy z Anatolem Kupryciukiem, Prezesem Zarządu LOTOS Kolej.

Jakie działania wprowadziła LOTOS Kolej w związku z koronawirusem? Czy pracownicy mogli czuć się bezpiecznie, wykonując swoje obowiązki?

W naszej spółce został podjęty szereg działań mających na celu ochronę pracowników bezpośrednio związanych z prowadzeniem ruchu kolejowego oraz wszystkich osób przebywających na terenie spółki. Wszelkie decyzje podejmujemy zgodnie z wytycznymi sztabu kryzysowego powołanego w  Grupie LOTOS. Robimy wszystko, by nasi pracownicy czuli się bezpiecznie podczas wykonywania swoich obowiązków. Pracownicy, którzy ze względu na charakter pracy mogą ją wykonywać zdalnie, zostali oddelegowani do pracy w systemie home office. Wszystkie nasze oddziały oraz lokomotywy zostały zaopatrzone w ogólnodostępne środki dezynfekujące. Zwiększono wydanie środków higieny osobistej. Lokomotywy przekraczające granicę wyposażono w maski i rękawiczki jednorazowe. Ograniczyliśmy do minimum kontakty bezpośrednie pracowników wykorzystując dostępne środki łączności. Prowadzimy także szeroką kampanię informacyjną w zakresie zachowywania środków ostrożności, stosowania odpowiedniej higieny – mycie/dezynfekowanie rąk i zgłaszania ewentualnych podejrzeń zarażenia, tak by nasi pracownicy nie musieli się obawiać, że nie wiedzą, co zrobić i jak reagować na potencjalne zarażenie.

Czy pandemia wpłynęła na Waszą pracę?

Sytuacja związana z pandemią wpływa na pracę wszystkich branż i pod tym względem kolej nie jest wyjątkiem. Dbamy jednak o to, by dostosować pracę w spółce w obecnym czasie do tego, by nie miało to negatywnego wpływu na przewozy, które odbywają się  bez  zakłóceń. W tym trudnym czasie, dzięki zaangażowaniu, wyrozumiałości i odpowiedzialności naszych pracowników zachowujemy ciągłość operacyjną, utrzymując wysoką jakość obsługi naszych klientów . Zmiany dotyczą przede wszystkim komunikacji i obiegu dokumentacji w spółce, co odbywa się teraz przede wszystkim przy pomocy urządzeń elektronicznych.

Do momentu pandemii spółka notowała bardzo dobre wyniki. Jak Pan skomentuje wyniki za 2019 rok oraz początek bieżącego?

2019 rok był dla nas rekordowym rokiem w ciągu naszej 17-letniej działalności. Praca przewozowa wyniosła blisko 5,5 mld netto tono kilometrów, czyli o 123 mln ntkm więcej od naszego dotychczasowego rekordu w roku 2017. W 2019 roku również przewieźliśmy rekordową ilość towarów wysokiego ryzyka,  co czyni nas liderem pod względem przewozów towarów niebezpiecznych w Polsce. Cieszy nas ten wzrost przewozów, tym bardziej, że dokonaliśmy tego pomimo zmniejszenia pracy przewozowej w kraju. Było to możliwe dzięki inwestycjom w tabor, a także działaniom proefektywnościowym i optymalizacyjnym, które pozwoliły na lepsze wykorzystanie zasobów spółki. Ciągle pracujemy nad poprawą jakości naszych usług. Początek roku zawsze bywa trudniejszym okresem, jednak mimo to w lutym zanotowaliśmy wzrost pracy przewozowej w porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego. W okresie dwóch pierwszych miesięcy bieżącego roku zwiększyliśmy udziały w rynku zarówno w pracy przewozowej, jak również w przewiezionej masie. Pomimo trudności związanych epidemią, miesiąc marzec był również dobrym miesiącem pod względem realizacji założeń rozwojowych LOTOS Kolej.