Raport z Polski Tabor

„AKM-ki” pojadą na P4

Koleje Mazowieckie podpisały z PESA Mińsk Mazowiecki S.A. umowę na wykonanie napraw w poziomie utrzymania P4 dla 33. elektrycznych zespołów trakcyjnych serii EN57AKM.

Fot. Koleje Mazowieckie
Fot. Koleje Mazowieckie

Ze strony Kolei Mazowieckich umowę podpisali: Robert Stępień, prezes zarządu, dyrektor generalny i Czesław Sulima, członek zarządu, dyrektor eksploatacyjny. Wykonawcę reprezentowali: Jacek Bilski, prezes zarządu, dyrektor generalny oraz Jacek Grabarczyk, członek zarządu, dyrektor sprzedaży i marketingu. Przedsiębiorstwa zawarły umowę na okres do 31 grudnia 2023 r.. Jej wartość wynosi ponad 40 mln zł netto.

Jak podkreśla prezes Robert Stępień kwestia zapewnienia właściwego stanu technicznego pojazdów eksploatowanych przez Koleje Mazowieckie jest istotnym elementem polityki taborowej..

– Jesteśmy praktycznie na finiszu realizacji rekordowego kontraktu na dostawę 61 szt. pięcioczłonowych pojazdów FLIRT. Ale oprócz inwestycji związanych z zakupem nowoczesnych ezt sukcesywnie modernizujemy pojazdy starszego typu, które po naprawie ponownie wyjadą na mazowieckie szlaki. Dla nas, jako przewoźnika priorytetem jest bezpieczeństwo i wysoka jakość świadczonych usług – powiedział prezes Robert Stępień.

 

Co obejmuje naprawa okresowa?

Naprawa okresowa obejmuje przegląd podzespołów i zespołów połączony z częściowym ich demontażem z pojazdu trakcyjnego oraz naprawą lub wymianą elementów zużytych bądź uszkodzonych. Jest to już kolejna naprawa w poziomie utrzymania P4. Poprzednie naprawy pojazdy serii EN57AKM przeszły w latach 2012-2013 – naprawa w poziomie utrzymania P5 z modernizacją, a później w latach 2017-2018 – naprawa w poziomie utrzymania P4, która wykonana była właśnie przez ZNTK MM (obecnie PESA MM).

– Wykonanie napraw w poziomie utrzymania P4 odbywa się po przejechaniu przez pojazd 500 tys. km lub co 5 lat. Ich celem jest zapewnienie właściwego poziomu bezpieczeństwa w trakcie eksploatacji. Kolejny raz będziemy współpracować z mińskim zakładem naprawczym taboru. Mamy nadzieję, że i tym razem naprawy zostaną wykonane solidnie i terminowo – powiedział Czesław Sulima.