Wywiady

M. Pietrzyk: Solidarność nabrała nowego znaczenia

Przechodząc do samej spółki. Panie Prezesie- proszę opowiedzieć o BIO-EARTH, filozofii jaka za nią stoi, pomyśle na produkty, kapitale?

Firma musi być jak pirat, a dokładnie mieć jego duszę i umiejętności egzekucji jak komandos. Tworząc BIO- EARTH chcieliśmy być niezależni, wolni, aby nic nas nie ograniczało. Od początku przyświecały nam trzy filozofie po pierwsze „pasja rodzi profesjonalizm, profesjonalizm daje jakość”, po drugie „codziennie wstajemy i udowadniamy, że Polak potrafi”, po trzecie „dyscyplinę jako klucz do odnoszenia sukcesu w biznesie”. Idąc dalej, chcieliśmy się odróżniać, mieć wizję, szybko się zmieniać, być chętnym do popełniania błędów i zarazem parcia do przodu, zdając sobie sprawę, że w tym samym czasie musisz być niesamowicie zdyscyplinowani. Ta dyscyplina i codzienna praca z klientem były inspiracjami do tworzenia produktów oraz rozwiązywania problemów u naszych klientów.

Działacie w trzech głównych obszarach. Pokrótce wspomnieliśmy o środkach czystości. Czym są BIO-EARTH, BIO-MECHANICAL oraz BIO-AIR?

Filozofia z podziałem produktowym w międzyczasie ewoluowała i wynika to z kilku przyczyn. Spółka nie obsługuje sektora związanego z klimatyzacją „BIO-AIR”, ponieważ produkty są dystrybuowane w innym systemie sprzedaży, różniącym się z naszą filozofią sprzedaży, która obowiązuje w BIO-EARTH. Przyszedł czas też na rebranding naszej marki. Produkty podzieliliśmy na 5 żywiołów ziemi, gdzie „Line Ether” to produkty sygnowane tylko dla Kolejnictwa. Pozostałe cztery linie przeznaczone są do obsługi sektora przemysłowego. Pozostaliśmy również przy dziale BIO-MECHANICAL, w którym produkujemy nasze myjki warsztatowe, agregaty do czyszczenia układów zamkniętych, stoły do przezbrajania form wtryskowych, jak również realizujemy projekty indywidualne związanie z procesem mycia.