Publikacje Firm Raport z Polski Wywiady

Czerpiąc z doświadczenia i patrząc w przyszłość

ŁukasiewiczInstytut Pojazdów Szynowych „TABOR” z Poznania obchodzi w tym roku swoje 75-lecie. Rocznica stała się okazją do rozmowy z jego dyrektorem dr. inż. Maciejem Andrzejewskim o przeszłości i przyszłości jednostki, prowadzonych badaniach i certyfikacji pojazdów szynowych. Wspaniały jubileusz Instytutu, to także piękna historia polskiej kolei. Można powiedzieć, że przez minione dziesięciolecia to specjaliści ze stolicy Wielkopolski przykładali ręce do większości pojazdów poruszających się po torach? Używając nomenklatury kolejowej, odpowiadając na to pytanie, zejdę nieco na boczny tor. Mianowicie w obliczu tego, czego ostatnio doświadczyliśmy, czyli wielkiej straty dla Instytutu jaką jest śmierć jego wieloletniego (w latach 1996-2017) dyrektora śp. Włodzimierza Staweckiego, chciałbym skupić się zasadniczo na osobach, a nie bezpośrednio na technice i innych osiągnieciach kadry Instytutu na przestrzeni mijających właśnie 75 lat. Sięgając wstecz wiemy dobrze, że branżę dotykało okresowo wiele trudności. Był między innymi czas silnej reorganizacji na polskiej kolei, co mocno destabilizowało rynek usług i to co nas najbardziej interesowało – sektor producentów taboru szynowego. Dzięki dużemu zaangażowaniu moich poprzedników, obecnie pracujących jeszcze w Instytucie dwóch dyrektorów (panowie Jerzy Żałopa i Ryszard Szerbart) oraz zmarłego śp. Włodzimierza Staweckiego, nie dość, że udało się przetrwać trudne chwile, to jeszcze opracować i wdrożyć dojrzałe rozwiązania konstrukcyjne dotyczące pojazdów szynowych oraz szynowo-drogowych, a także rozwinąć wiele nowych kompetencji naszej Jednostki. Mam tu na myśli przede wszystkim uprawnienia naszego Laboratorium Badań Pojazdów Szynowych oraz Ośrodka Certyfikacji Wyrobów, których efektywna działalność jest kluczowa w dobie aktualnie trwającego prosperity, jeśli idzie o modernizację taboru oraz wdrażanie nowych konstrukcji. Oczywiście „chwilowo” dotykają nas wszystkich skutki pandemii COVID-19. Liczę jednak, że szybko uda się nadrobić pewne przesunięcie czasowe w kontraktach, jakie jest odnotowywane. Odnosząc się do wątku uczestnictwa w procesach rozwoju konstrukcyjnego taboru szynowego pragnę zasygnalizować istotną rolę naszych 8 zakładów, których pracownicy wykonują wiodące w naszym Instytucie prace badawczo-rozwojowe. Dużym wysiłkiem kadry z pionu wsparcia udaje się zapewnić by ich działalność dokonywała się bez większych zakłóceń. Nie mam wątpliwości, że dzięki dużemu doświadczeniu naszych pracowników osiągnęliśmy i utrzymujemy ugruntowaną pozycję na rynku. Dodam, że część naszych specjalistów nabywało wiedzę w renomowanych ośrodkach zagranicznych. Młodsi mają się teraz od kogo uczyć. Jako osobę odpowiedzialną za Instytut cieszy mnie, że współpraca międzypokoleniowa przebiega pomyślnie.