Wywiady

Uważnie wsłuchujemy się w głosy pasażerów

RK: W grudniu ub.r. zaprezentowali Państwo nowy rozkład jazdy, w marcu wprowadzaliście do niego poprawki. Co udało się osiągnąć w nowym rozkładzie?

WD: Grudniowy rozkład był istotną nowością, przygotowywaliśmy się do niego długo i solidnie, analizując otoczenie komunikacyjne i potrzeby pasażerów. Praca eksploatacyjna zwiększyła się o ponad 3 proc. w porównaniu do rozkładu 2015/2016 i – co szczególnie istotne – udało się to osiągnąć bez zwiększania dotacji z UMWŚ. Wśród całkowitych nowości w tym rozkładzie znalazł się np. bezpośredni pociąg w relacji CieszynKatowice, który uruchomiliśmy specjalnie z myślą o studentach. A jeśli już mówimy o kierunku cieszyńskim, to warto też wspomnieć o połączeniach z Czechami. W porównaniu z poprzednim rozkładem jazdy liczba połączeń na trasie RybnikChałupki i Chałupki – Bohumin zwiększyła się o dwie pary, a dzięki lepszemu dopasowaniu godzin kursowania możliwe stało się np. zaplanowanie jednodniowej wycieczki do Pragi. Marcowa aktualizacja, tzw. zamknięciowa, wynika jedynie z konieczności przystosowania się do prac remontowych prowadzonych przez PKP Polskie Linie Kolejowe. Tutaj zatem nie mamy zbyt wielkiej możliwości, by „poszaleć” z innowacjami w rozkładzie, ale w miarę możliwości staramy się również przy takiej okazji wprowadzać różne drobne zmiany sugerowane przez naszych pasażerów. Tym razem było to np. przesunięcie na wcześniejszą godzinę popołudniowego pociągu z Lublińca do Częstochowy, dzięki czemu zwiększył się komfort osób dojeżdżających do pracy na drugą zmianę w częstochowskich zakładach. Muszę jednak dodać, że choć pozytywne zmiany – mniejsze lub większe – zachodzą niemal na każdej linii, to daleki jestem od tego, by określić nasz roczny rozkład jazdy jako idealny. Ciągle jeszcze mamy w kolejnych latach sporo do zrobienia w zakresie częstotliwości naszych połączeń i jazdy w takcie. Uważnie też wsłuchujemy się w głosy pasażerów i staramy się w miarę możliwości realizować ich postulaty.