Tramwaje

Bydgoskim tramwajem przez trzy dekady

Losy bydgoskiego taboru odzwierciedlają historię Polski ostatnich trzydziestu lat. W przedstawionym rysie historycznym można znaleźć wiele analogii do sytuacji komunikacji szynowej w innych miastach. Tramwaje jeszcze niedawno uznane za staroświeckie i niedofinansowane, teraz przeżywają swój renesans.

Pod koniec lat 80-tych ubiegłego wieku, Bydgoszcz wzorem innych polskich miast dysponowała pojazdami tramwajowymi otrzymywanymi z tzw. przydziału państwowego. Sytuacja uległa zmianie po przemianach ustrojowych, czyli po roku 1989. Ostatnie Tramwaje typu 805Na z chorzowskiego Konstalu, MZK otrzymało pod koniec 1990 roku w ilości 6 sztuk. Tabor do obsługi tras składał się z wysłużonych wagonów typu 5N i 5ND oraz przegubowych 803N, a także nowoczesnych jak na tamte lata składów 805Na. W tymże roku ilość linii tramwajowych wynosiła 10, co miało wpływ na duże zapotrzebowanie wagonów do ruchu liniowego.

W 1989 roku zmodernizowano trasę do Lasu Gdańskiego, dobudowując od ul. Artyleryjskiej II tor, wiadukt nad torami kolejowymi i pętlę tramwajową z dwoma peronami i torem odstawczym. Natomiast w 1991 roku zmodernizowano także pętlę na Łęgnowie, budując 2 tory przelotowe i bocznicę. Rok 1990 to duży cios dla funkcjonowania komunikacji szynowej. Zamknięciu w połowie stycznia ulega trasa do Dworca PKP w ciągu ul. Dworcowej, a co za tym idzie zmianie ulegają trasy trzech linii tramwajowych: 1, 2 i 8. Linia 4 ulega likwidacji. Po kilku miesiącach taka sytuacja spotyka linię 5. Ilość linii tramwajowych wynosi 8. W takiej sytuacji część taboru stała się zbędna, dlatego też w 1992 roku zaprzestano eksploatacji wagonów 5N i 5ND, przeznaczając kilka wozów silnikowych na pojazdy techniczne. Niestety taki sam los spotkał także Tramwaje przegubowe 803N, które ostatni raz wyjeżdżały na trasy linii 7 i 9 jeszcze na jesieni 1992 roku, a następnie odstawiono jako rezerwę taborową.