Wywiady

Nadchodzi czas „Inteligentnej Mobilności”

Krzysztof Celiński: Kluczową zmianą technologii, z jaką mamy obecnie do czynienia na rynku transportowym, jest zarzucenie formuły „Transport jako Usługa” na rzecz formuły „Mobilność jako Usługa” określanej też jako Inteligentna Mobilność. Przewiduje się, że w 2030 roku wartość usług Inteligentnej Mobilności przekroczy kwotę 500 mld USD. Jej głównym segmentem będzie zaawansowana, zorientowana na klientów forma publicznego transportu z wykorzystaniem małych i średnich autonomicznych pojazdów użytkowanych w formule współdzielenia „od drzwi do drzwi” w zależności od potrzeb pasażerów. Ten trend jest dużym wyzwaniem dla tradycyjnego rynku transportu szynowego, przede wszystkim dla producentów pojazdów szynowych oraz ich użytkowników.
Zainteresowanie technologiami przyszłości charakteryzują wydatki największych koncernów samochodowych i kolejowych w start-upy i firmy tzw. „nowych technologii”. Intel zainwestował 15 mld USD w izraelską firmę MobilEye specjalizującą się w technologii autonomicznej mobilności. Obecnie współpracuje w tej dziedzinie z 27 producentami samochodów. Na liście zakupów koncernów samochodowych znalazły się np. Argo Al. (technologie autonomicznej mobilności); Charge Point (elektromobilność); Moovel (planowanie podróży). To tylko niektóre przykłady zainteresowania przyszłością dzisiejszych graczy na rynku transportowym. Rozwój nowych technologii niejednokrotnie motywuje koncerny samochodowe do wspólnych prac w zakresie Inteligentnej Mobilności. Taką decyzję podjęły BMW i Daimler w marcu tego roku.