Wywiady

Chcemy uzyskać możliwie duże prędkości eksploatacyjne

Piotr Czartoryski-Sziler rozmawiał z Piotrem Malepszakiem, pełniącym obowiązki prezesa Centralnego Portu Komunikacyjnego na temat szprych i ich wpływie na pasażerów.

Jak przebiegają konsultacje Spółki CPKPKP Polskimi Liniami Kolejowymi i Ministerstwem Infrastruktury ws. Centralnego Portu Komunikacyjnego?

Sieć kolejowa planowana w ramach Programu CPK będzie się składała z fragmentów nowych i modernizowanych linii kolejowych. Jesteśmy już po wstępnych uzgodnieniach ze spółką PKP Polskie Linie Kolejowe. Ustaliliśmy taki podział zadań, że za projekt i budowę nowych linii co do zasady będzie odpowiadać spółka CPK, natomiast inwestycje w istniejące linie mają realizować PKP PLK.

Kiedy ostatecznie powstanie 10 szybkich „szprych” w ramach CPK? Czy ze wszystkich tych kierunków faktycznie dojedziemy docelowo do CPK w czasie nie dłuższym niż 2 godz?

Inwestycje w ramach Programu Kolejowego CPK mają na celu stworzenie systemu przewozów pasażerskich, obejmującego większość regionów kraju poprzez 10 tzw. szprych, które będą zbiegały się w CPK i Warszawie. Założenia są takie, że w ramach Programu CPK zostanie wybudowanych ok. 1,6 tys. km. Docelowo w zasięgu do 2 godz. podróży pociągiem znajdą się wszystkie duże miasta w Polsce oprócz Szczecina, do którego podróż potrwa dłużej z racji odległości. Obecnie trwają prace nad Programem Wieloletnim CPK, który będzie precyzował kwestie związane z finansowaniem, przygotowaniem i realizacją projektu. Termin realizacji całego programu planuje na lata 2035-2040.

Co uda się zrobić jeszcze w tym roku i jakie będą kolejne kroki inwestycji kolejowych w tym zakresie?

W tym roku w ramach części kolejowej CPK koncentrujemy się na pracach przygotowawczych, planistycznych i projektowych. Planowanie trasy linii znajduje się na etapie analizy wariantów przebiegu i będą w toku dalszych prac uszczegóławiane. Będzie do tego potrzebna dokładna analiza techniczna, ekonomiczna, geologiczna i środowiskowa.

Avatar
MD