Analizy

Inteligentna Luxtorpeda

Półtora roku temu Premier Morawiecki ogłosił Plan na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, który decyzją Rady Ministrów w lutym
br. przyjął ramy strategicznego dokumentu rządowego. Obszerny dokument, 
mający na celu przedefiniowanie polskiej gospodarki
w taki sposób, aby wzrosła zamożność Polaków, 
zawiera 185 projektów strategicznych i flagowych. I tu znalazło się również miejsce dla kolei.

NEB_Berlin

Mowa o projekcie flagowym Luxtorpeda 2.0, który od razu wywołał spore zamieszanie. W prezentacji Premiera Morawieckiego zasięg projektu obejmował województwo kujawsko-pomorskie i wielkopolskie, czyli firmy: PESA, Solaris oraz Modertrans. Na szczęście szybko błąd naprawiono i do grona producentów dołączył NEWAG, który wcześniej otrzymał wsparcie z NCBiR (15 mln zł) na produkcję hybrydowego zespołu trakcyjnego.

Minęło półtora roku i z Luxtorpedą 2.0 jest trochę jak z interoperacyjnością, oczywiście wszyscy w branży doskonale wiedzą, że coś takiego istnieje, ale ze szczegółami bywa trochę gorzej. Na razie, dzięki Projektowi, zdecydowanie poprawiła się tylko wiedza na temat Luxtorpedy, która w latach trzydziestych XX w. obsługiwała połączenie Warszawa – Zakopane. Niewiele wyjaśnia również sam wspomniany wcześniej dokument. Można z niego wyczytać, że „sektor produkcji środków transportu” ma szanse stać się motorem polskiej gospodarki i został zaliczony do sektorów strategicznych. Będzie wspierany jako wyłaniający się sektorowy ekosystem technologiczno-przemysłowy, przeorientowany zostanie także system wsparcia z rozproszonego na zintegrowany i skoncentrowany. Program ma opierać się na trzech filarach: nakładach na badania i rozwój w ramach programu sektorowego InnoTabor, zakupie nowego oraz modernizacji istniejącego taboru szynowego. Nie oznacza to jednak tylko rozwoju tej części rynku kolejowego, który zajmuje się pojazdami. Projekt flagowy Luxtorpeda 2.0 jest elementem składowym Sektora Strategicznego produkcji środków transportu, na ten natomiast składają się Programy Pierwszej Prędkości, będące priorytetowymi Krajowymi Inteligentnymi Specjalizacjami (KIS). KIS-y to, mówiąc prosto, te obszary gospodarki, w których prace badawcze, rozwojowe i innowacyjność (B+R+I) zapewnią zwiększenie wartości dodanej gospodarki i jej konkurencyjności na rynkach zagranicznych. Właśnie wśród KIS-ów jest sporo miejsca dla pozostałych firm. M.in. z branży budowlanej, energetycznej, ochrony środowiska itd. (w tej chwili zdefiniowano 20 takich KIS-ów, a ma to być proces ciągły). Należy pamiętać też, że SOR jest dokumentem elastycznym, który z założenia wspiera te przedsiębiorstwa, które będą miały istotny wpływ na rozwój gospodarki.

Elementami spajającymi nowego systemu będą: Narodowy Instytut Technologiczny (NIT) i Polski Fundusz Rozwoju (PFR). NIT ma powstać z połączenia 35 instytutów badawczych, w tym IPS TABOR z Poznania. Celem tego megainstytutu ma być prowadzenie badań naukowych i prac rozwojowych zgodnych z polityką gospodarczą państwa, w tym przede wszystkim ze Strategią na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, w celu transferu wiedzy i technologii do otoczenia społeczno-gospodarczego. Ważna dla rynku jest deklarowana współ- Adam Musiał praca NIT-u z przedsiębiorcami oraz komercjalizacja wyników badań naukowych i prac rozwojowych. Natomiast powołany w zeszłym roku PFR ma za zadanie zapewnić szeroki wachlarz wsparcia, głównie finansowego, dla firm, które będą oferowały tworzenie globalnie konkurencyjnych rozwiązań i modeli biznesowych. Fundusz ma również za zadanie wspierać działania eksportowe rodzimych firm. PFR utworzyły istniejące dotąd instytucje i agencje wspierające biznes: Bank Gospodarstwa Krajowego, Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości, Korporacja Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych, Polska Agencja Inwestycji i Handlu, a także Agencja Rozwoju Przemysłu. Mimo krótkiej działalności PFR zrealizował już sporo projektów, w tym kolejowych: wspólnie z PESA utworzył spółkę Rail Capital Partners, która oferować będzie wynajem lokomotyw Gamma Marathon, wyłożył także pieniądze na modernizacje taboru Przewozów Regionalnych (629 mln za pośrednictwem BGK). Ważnym dla firm z branży elementem Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju jest przewidziane zaprojektowanie nowego instrumentu – kontraktu branżowego. Ma być zawierany pomiędzy podmiotami publicznymi a reprezentantami danego sektora. W ramach kontraktu branżowego firmy będą mogły liczyć na ułatwienia legislacyjne, organizacyjne, instytucjonalne i finansowe. Ma to być podstawą do pobudzenia inwestycji w wyniku zapewnienia stabilności otoczenia w długookresowej perspektywie. Program przewiduje również, pod określonymi warunkami, pakietowe wsparcie sektorów, które mają problemy strukturalne (działania regulacyjne i programy restrukturyzacyjne).

Nad całością realizacji Planu czuwać będzie powołany we wrześniu 2016 r. Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów. Powołany zostanie również Komitet Sterujący odpowiedzialny za Program Luxtorpeda 2.0, którego zadaniem będzie podejmowanie kierunkowych decyzji i akceptacja konkretnych projektów. W Polskim Funduszu Rozwoju powołany został również manager projektu Luxtorpeda 2.0.

Wszystko to brzmi dosyć zawile, ale bezsprzecznym pozostaje fakt, że kolej trafiła do czołówki programów mających stać się kołem zamachowym polskiej gospodarki. Liczę na to, że założenia Programu będą sukcesywnie nabierać wymiernego kształtu i znajdować odzwierciedlenie w działaniach wspierających rozwój polskiego rynku transportu szynowego, rozumianego zarówno jako tabor i infrastruktura, ale i rozwój przedsiębiorstw z tym rynkiem związanych. Bez sprawnego, nowoczesnego transportu i silnych przedsiębiorstw Polska nie ma szans na dynamiczny rozwój, który jest celem rządu. Tak więc jest pomysł, są środki i pozostaje je tylko jak najlepiej wykorzystać. Będzie to wymagało sporego wysiłku nie tylko ze strony rządu i kolei, ale również przedsiębiorców.