Wywiady

KPK zostanie zrealizowany w całości

Ireneusz Merchel, Prezes PKP Polskich Linii Kolejowych SA, opowiedział „Raportowi Kolejowemu” o przyspieszeniu inwestycyjnym, najważniejszych projektach i wyzwaniach, przed jakimi stoi zarządca infrastruktury kolejowej.

Raport Kolejowy: Panie Prezesie, w poprzednim wywiadzie dla Raportu Kolejowego powiedział Pan, że jednym z celów zarządu PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. na 2017 r. jest dokończenie procesu zmian organizacyjnych w strukturze spółki. Czy ten cel udało się zrealizować? Jakie są efekty?

Ireneusz Merchel: Intensywne zmiany organizacyjne rozpoczęliśmy w ubiegłym roku, a w tym zakończyliśmy proces. Zintegrowany został pion finansowy – dawne biura odpowiedzialne za finansowanie, rozliczanie inwestycji, działalność operacyjną i biuro finansów korporacyjnych, to obecnie jeden pion. Unikamy w ten sposób powielania czynności, przyspieszyliśmy procedury, sprawniejsza jest decyzyjność. W Centrum Realizacji Inwestycji zdecydowanie poprawiliśmy przebieg procedur przetargowych. Dyrektorzy regionów nadzorujących prowadzenie postępowań są odpowiedzialni za przygotowanie dokumentacji oraz jej uzgodnienie, dzięki czemu proces przebiega sprawniej. Uważam, że etap zmian organizacyjnych mamy już za sobą. Oczywiście, trzeba pamiętać, że zmiany w tak dużej organizacji są nieodzownym elementem codziennej pracy i jeśli będzie potrzeba korekty, to będziemy reagować.

RK: Z pewnością efektem zmian, jakie zaszły w spółce, jest także usprawnienie realizacji projektów infrastrukturalnych. Przyspieszenie inwestycyjne stało się faktem. Proszę powiedzieć naszym czytelnikom, jakie są najważniejsze i największe z obecnie realizowanych inwestycji?

IM: Rok 2017 to dla PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. bardzo dynamiczny okres. Zawieramy kolejne umowy z wykonawcami. Od początku roku do końca lipca podpisaliśmy 240 umów, których wartość na koniec sierpnia sięgnęła 13 mld zł. To 13 krotnie więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Sukcesywnie PLK ogłaszają przetargi – w pierwszym półroczu było to blisko 250 postępowań na kwotę ponad 5 mld złotych. Rozpoczynamy kolejne inwestycje. Największe to : Warszawa – Poznań (cały projekt o wartości 2,6 mld zł), Warszawa – Lublin (wartość całego projektu ponad 3,4 mld zł). Trwają prace na linii obwodowej w Warszawie (wartość 196 mln zł), rozpoczęły się prace związane z elektryfikacją odcinka istotnego dla Polski Wschodniej Lublin – Stalowa Wola Rozwadów (367 mln złotych). Na Dolnym Śląsku mamy zawarty ważny kontrakt dla ruchu pasażerskiego i towarowego na linię Legnica – Rudna Gwizdanów (wartość 190 mln zł). Podpisaliśmy umowę na linię Czestochowa – Zawiercie (wartość 371 mln zł) oraz na ostatnie prace na linii Siedlce – Terespol (wartość 417 mln zł)

RK: A jakie inwestycje zaczną się w drugiej połowie roku? Ile przetargów planujecie Państwo ogłosić?

IM: PLK planują inwestycje z wyprzedzeniem, by odpowiednio przygotowany był rozkład jazdy, zapewniona jak najlepsza organizacja przewozów oraz informacja dla podróżnych. Ściśle współpracujemy z przewoźnikami, zarówno na etapie przygotowania inwestycji jak i realizacji. Chcemy, by podróżny wiedział kiedy będą prace, na czym polegają i jakie będą dla niego efekty. Dlatego przygotowywane są nie tylko bieżące komunikaty, ale także materiały prezentujące zakres i korzyści z inwestycji Krajowego Programu Kolejowego, m.in. w formie filmów. Wspólnie z przewoźnikami, w uzgodnieniu z samorządami, przygotowaliśmy modernizację linii z Warszawy do Grodziska Mazowieckiego (nr 447). Jeszcze w tym roku ruszamy z pracami na linii kolejowej Poznań – Piła oraz Wrocław – Poznań, na odcinkach Czempiń – Leszno, Leszno – Rawicz. Do końca roku planujemy ogłosić postępowania o wartości ok. 5,2 mld zł. Wśród nich największe to przygotowanie dokumentacji dla całości projektu „Budowa nowej linii kolejowej Podłęże – Szczyrzyc – Tymbark – Mszana Dolna oraz modernizacja istniejącej linii kolejowej nr 104 Chabówka – Nowy Sącz” na ponad 200 mln zł. Będą także 3 postępowania na projekt i budowę dla odcinka linii C-E 65 Chorzów Batory – Zduńska Wola Karsznice o szacunkowej wartości 2 mld zł w ramch projektu „Prace na linii na odcinku Chorzów Batory – Tarnowskie Góry – Karsznice – Inowrocław – Bydgoszcz – Maksymilianowo”.

RK: Jak ocenia Pan efektywność wykorzystania środków finansowych dostępnych w ramach obecnej perspektywy finansowej i postępy w realizacji KPK?

IM: Obejmując stanowisko w 2016 roku, tak naprawdę musieliśmy z Zarządem dopiero rozpoczynać realizację inwestycji w ramach perspektywy 2014-2020. W tym roku mogę jednak powiedzieć, że Krajowy Program Kolejowy jest coraz sprawniej prowadzony. Do końca tego roku będziemy mieli zakontraktowane ok. 30 miliardów – czyli około połowę wartości KPK. W tej chwili mamy już zaangażowane – w realizacji blisko 20 mld zł. Ten ogrom środków skierowanych na inwestycje wskazuje, że linie kolejowe stają się faktycznie placem budowy. To ogromne wyzwanie, bo oprócz prowadzenia inwestycji jesteśmy odpowiedzialni za prowadzenie ruchu pociągów. I staramy się, żeby ruch pociągów pasażerskich i towarowych nie zmieniał się istotnie z powodu prowadzonych inwestycji. Pamiętajmy jednak, że tak jak remont w domu wymaga zmian i postrzegany jest jako trudność, podobnie modernizacja linii kolejowych nie jest możliwa do przeprowadzenia bez zmian w organizacji ruchu i czasu przejazdu pociagów.

RK: A co z następną perspektywą? Czy PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. już przygotowują się do następnej perspektywy?

IM: Jesteśmy już zaawansowani w pracach przygotowawczych do nowej perspektywy UE. Zakładam, że do 2019 roku domkniemy dokumentacje projektowe projektów przewidzianych do realizacji w latach 2021-2027. Obecnie realizujemy studia wykonalności dla projektów o wartości ok. 16 mld zł oraz na ok. 6 mld zł dokumentacje projektowe, dla projektów które nie są ujęte w KPK na liście podstawowej. To oznacza, że w każdej chwili – po uzyskaniu oszczędności, będzie je można zagospodarować. Chcemy w 2021 roku mieć przygotowane dokumentacje dla projektów o wartości ok. 30 mld zł. Jednoczesnie wysłaliśmy do ponad 400 instytucji – samorządów, przewoźników, różnych stowarzyszeń zapytania, jakie są najpilniejsze potrzeby inwestycyjne. Będziemy się każdej zgłoszonej propozycji szczegółowo przyglądać, każdą przeanalizujemy. Oczywiście podejmiemy decyzję wspólnie z Ministerstwem Infrastruktury i Budownictwa oraz Ministerstwem Rozwoju. A głównymi kryteriami wyboru projektów, szczególnie w kwestii budowy nowych linii, będą: prognoza ruchu pasażerskiego i towarowego oraz powiązania linii kolejowych w układach wielomodalnych.

RK: Prowadzicie Państwo szereg działań nakierowanych na poprawę komunikacji z wykonawcami, m.in. Forum Inwestycyjne, Rada Ekspertów. Jak wyglądają te działania w praktyce? Czy przynoszą oczekiwane efekty? Czy wpływają na przebieg procesu inwestycyjnego?

IM: Od początku postawiliśmy na dialog z wykonawcami. Uznaliśmy bowiem, że PLK i wykonawcy mają wspólny cel – jest nim realizacja inwestycji i poprawa oferty przewozowej. Wprowadziliśmy wiele pozytywnie odbieranych przez wykonawców zmian w zakresie zapisów umów czy standardów, wypracowaliśmy więcej elastycznych rozwiązań. Odeszliśmy w przetargach od kryterium ceny w wyborze najkorzystniejszej oferty, stosując inne kryteria, m.in. zapewnienie dodatkowego wsparcia kluczowego personelu zespołu projektowego. Także główne zmiany zapisów w nowych umowach zostały wprowadzone w uzgodnieniu z rynkiem wykonawców, to m.in. płatności za materiały, możliwość udzielenia zaliczki kontraktowej. Nadal zamierzamy uważnie słuchać, stąd dodatkowo w spotkaniach grup roboczych biorą udział również członkowie Zarządu. Dialog z rynkiem wykonawców, który prowadzimy w ramach Forum Inwestycyjnego i Rady Ekspertów sprzyja rozwiązywaniu problemów także na rozpoczynanych inwestycjach. Można powiedzieć, że w 90 procentach odbywa się to sprawnie. Nieliczne opóźnienia z wejściem na plac budowy rozwiązujemy na bieżąco.

RK: Na koniec, tradycyjnie, chciałabym zapytać o największe wyzwania na przyszłość? Panie Prezesie, jakie cele wyznacza Pan spółce? Co jest najbardziej istotne?

IM: Niewątpliwie najważniejsza jest realizacja Krajowego Programu Kolejowego. Jak najszybciej zakończyć przetargi, podpisać nowe umowy i realizować to, co założyliśmy zgodnie z harmonogramem. Jestem przekonany, że KPK zrealizujemy w 100 procentach. To przedsięwzięcie niezwykle ważne dla polskiej kolei o wartości ponad 66 mld. Przypomnę, że w poprzedniej perspektywie wykorzystano 19 mld zł. Ale jestem przekonany, że teraz osiągniemy założony cel. Dla pasażerów to jeszcze lepsze podróże, komfort obsługi na stacjach, a dla przewoźników towarowych oczekiwane zwiększenie prędkości pociągów i sprawniejszy przewóz ładunków. Mówiąc o inwestycjach, nie zapominamy, że podstawowym zadaniem PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. jest bieżące utrzymanie linii i realizacja przyjętego rozkładu jazdy. Ten proces, niełatwy przy dużej skali inwestycji, codziennie jest kontrolowany i nadzorowany.

Rozmawiała LS

Materiał ukazał się w Raporcie Kolejowym 4/2017