Pasażer

Pasażerowie wracają na kolej. Analizy i komentarze

Coraz większa liczba podróżnych wybiera kolej. Urząd Transportu Kolejowego opublikował sprawozdanie z funkcjonowania rynku transportu kolejowego w 2016 r. oraz wyniki przewozów pasażerskich w pierwszym półroczu 2017 r. Dane zebrane przez UTK potwierdzają, że zainteresowanie koleją jest coraz większe.

Ze sprawozdania opublikowanego przez UTK możemy dowiedzieć się, że w 2016 r. w przewozach pasażerskich zaobserwowano wzrost o ponad 4 proc. (czyli ponad 12 mln pasażerów) w porównaniu z rokiem ubiegłym. To najlepszy wynik od 2002 r., kiedy z usług kolei skorzystało 304 mln pasażerów. W przewozach towarowych wyniki utrzymały się na podobnym poziomie co w 2015 r. Jednocześnie nastąpił duży wzrost przewozów intermodalnych. Liczba przetransportowanych jednostek w porównaniu do poprzedniego roku wzrosła o ponad 27 proc., a liczba TEU o prawie 25 proc. – Ubiegły rok w kolejnictwie upłynął pod znakiem dużych wzrostów w transporcie pasażerskim i intermodalnym – podsumowuje Ignacy Góra, Prezes Urzędu Transportu Kolejowego. – W roku 2017 widać zachowanie tej tendencji, to rok wyzwań.

Do najważniejszych będą należeć te związane z rozstrzyganiem przetargów i podpisywaniem umów na modernizację linii kolejowych oraz prowadzeniem już rozpoczętych inwestycji. To od ich właściwego przygotowania i realizacji zależy kondycja branży transportu kolejowego w 2017 r. oraz w latach następnych. Tendencje wzrostowe wyraźnie widać w danych dotyczących przewozów pasażerskich w pierwszym półroczu 2017 r. Od stycznia do czerwca z usług kolei skorzystało 153,32 mln pasażerów. W porównaniu do 2016 r. przewoźnicy zanotowali wzrost liczby pasażerów o 5,1 proc., a pracy przewozowej o 9,1 proc. Większość przewoźników odnotowała przyrost liczby pasażerów: Koleje Małopolskie o 42 proc., Koleje Dolnośląskie o 27 proc., PKP Intercity o 15 proc., Koleje Mazowieckie o 6 proc., a Przewozy Regionalne o 4 proc. Największym wzrostem może pochwalić się Łódzka Kolej Aglomeracyjna – ponad 50 proc. Rekordowe przewozy pasażerskie – Łódzka Kolej Aglomeracyjna zanotowała w pierwszym półroczu 2017 r. najwyższy ze wszystkich przewoźników wzrost liczy pasażerów – mówi Raportowi Kolejowemu Janusz Malinowski, Prezes Zarządu Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej. – Z pociągów spółki skorzystało 1 862 000 podróżnych.

To 51 proc. więcej niż rok temu. Wynik ten jest efektem pracy związanej z poprawą oferty przewozowej spółki na wielu obszarach. Dzięki dobrej współpracy z organizatorem, czyli Urzędem Marszałkowskim Wo j ewó d z t wa Łódzkiego, mogliśmy zwiększyć pracę eksploatacyjną o 15 proc. Z a g ę ś c i l i ś m y siatkę połączeń, p o p r a w i l i ś m y częstotliwość i cykliczność pociągów. Stale pracujemy nad poprawą skomunikowań. Analiza potoków skłoniła nas do modyfikacji układu połączeń, co zostało pozytywnie przyjęte przez pasażerów. Dla przykładu pociągi z Kutna i Łowicza skierowaliśmy do stacji Łódź Widzew przez Łódź Kaliską, dzięki czemu obsługują one również większość przystanków na terenie Łodzi w ramach tzw. kolei obwodowej. Nie bez znaczenia było również otwarcie dworca Łódź Fabryczna, zlokalizowanego w centrum miasta. Według Malinowskiego pasażerowie bardziej zainteresowali się koleją ze względu na szereg czynników: od poszerzenia oferty biletowej i wprowadzenia Wspólnego Biletu Aglomeracyjnego, poprzez inwestycje w tabor, aż do cykliczności rozkładu jazy. – Znaczny wzrost liczby pasażerów zanotowaliśmy po wprowadzeniu w kwietniu 2017 r. wzajemnego honorowania biletów z MPK Łódź – podkreśla Malinowski. – Naszymi pociągami mieszkańcy Łodzi mogą podróżować na podstawie biletów komunikacji miejskiej. ŁKA stała się częścią systemu transportu miejskiego, a są linie, na których kolej pod względem czasu przejazdu wygrywa z autobusami czy tramwajami.

Integracja ŁKA z transportem miejskim to także Wspólny Bilet Aglomeracyjny. Zwiększyliśmy również dostępność naszych biletów. Obecnie system sprzedaży biletów ŁKA obejmuje takie nowe kanały, jak: biletomaty stacjonarne na terenie województwa mazowieckiego i łódzkiego, biletomaty MPK Łódź, kanały internetowe (własny sklep, KOLEO, biletylodzkie.pl), Skycash. Spółka podpisała też umowę o wzajemnej sprzedaży z przewoźnikami ościennymi, POLREGIO i PKP Intercity. – Wyniki przewozowe za minione półrocze pokazały, że o ofercie trzeba myśleć szeroko – podsumowuje Malinowski. – Pasażerowie już wcześniej cenili nas za nowoczesny tabor, z m.in. bezpłatnym wifi, jakość obsługi czy atrakcyjne ceny biletów. Jak widać równie istotny jest cykliczny rozkład jazdy, wielokanałowy system sprzedaży oraz możliwość podróżowania na jednym bilecie kilkoma środkami transportu. Liczymy, że tempo wzrostu utrzyma się i do końca roku przewieziemy ponad 4 mln pasażerów. Przyczyny sukcesu O przyczyny sukcesu i rosnące zainteresowanie przewozami kolejowymi zapytaliśmy zarządy Kolei Małopolskich. – Dynamiczny rozwój naszej spółki doskonale pokazują liczby – mówi nam Ryszard Rębilas, Wiceprezes Zarządu Kolei Małopolskich. – W roku 2015 przez pierwsze półrocze przewieźliśmy 649 509 osób, rok później już 1 987 664. Pierwsze półrocze 2017 r. to znakomity wynik 2 831 050 pasażerów.

Elementami przesądzającymi o wyborze transportu publicznego, kolei, są:
• stałe godziny kursowania – cykliczność rozkładu jazdy, odjazdy z poszczególnych stacji o stałej końcówce minutowej;
• krótki czas przejazdu – czas podróży w pełni akceptowalny przez pasażera i konkurencyjny względem transportu drogowego;
• duża częstotliwość kursów – zgodność godzin kursowania z oczekiwaniami podróżnych, wysoka częstotliwość kursowania co 30 minut;
• komfort podróży i wygoda – wszystkie kursy obsługiwane nowoczesnymi pojazdami wyposażonymi m.in. w system dynamicznej informacji pasażerskiej, klimatyzację oraz automaty biletowe;
• cena – koszt podróży akceptowalny przez pasażera, dostępna szeroka gama biletów dostosowanych do potrzeb różnych grup podróżnych, m.in. bilety jednorazowe czasowe, bilety miesięczne, bilety miesięczne zintegrowane z komunikacją miejską gminy Kraków;
• budowa systemów P&R umożliwiających dogodne przesiadanie się z komunikacji kołowej na transport kolejowy oraz możliwość korzystania z biletów zintegrowanych z komunikacją miejską.

Kolej odrabia straty Czynniki odpowiadające za większe zainteresowanie pasażerów koleją wskazał nam także Robert Stępień, Prezes Zarządu Kolei Mazowieckich. – Dane, które podał Urząd Transportu Kolejowego, mogą napawać optymizmem – zaznacza Stępień. – Większość przewoźników odnotowała wzrost frekwencji. W pociągach Kolei Mazowieckich przybyło 6 proc. podróżnych. Dane te pokazują, że kolej stara się odrobić straty. Dzieje się tak na pewno za sprawą zmodernizowanej infrastruktury torowej, co w konsekwencji prowadzi do skrócenia czasów przejazdów – a więc polepszenia oferty przewozowej – oraz dzięki zakupom i modernizacjom taboru. Jak zauważa Stępień, ważne sąinwestycje taborowe i zwiększenie komfortu podróży. Koleje Mazowieckie w ciągu trzynastu lat działalności zmodernizowały cały tabor. Spółka dokupiła sto dziewiętnaście nowoczesnych jednostek taborowych, przeznaczonych zarówno do obsługi tras o największych potokach podróżnych (wagony piętrowe wraz z lokomotywami od Bombardiera i Pesy, elektryczne zespoły trakcyjne typu Flirt, Elf, Impuls), jak i te mniejsze (szynobusy), które świetnie sprawdzają się na trasach niezeletryfikowanych, gdzie podróżnych jest zdecydowanie mniej. – Zapotrzebowanie na przewozy koleją na Mazowszu jest coraz większe – dodaje Stępień – a najlepiej to widać, gdy prześledzi się rok po roku statystyki dotyczące liczby przewiezionych podróżnych.

W pierwszym roku działalności Koleje Mazowieckie przewiozły około 40 mln podróżnych, ubiegły rok to już blisko 61 mln. Analizując dane za pierwsze półrocze 2017 r., można śmiało prognozować, że także ten rok zakończy się sukcesem przewozowym. Ale tu liczy się nie tylko to, by dysponować odpowiednią liczbą pojazdów, ważne jest także stworzenie oferty szytej na miarę potrzeb pasażerów. Dlatego w 2005 r. Koleje Mazowieckie wprowadziły w ł a s n ą t a r y f ę przewozową, która dała możliwość elastycznego tworzenia ofert przewozowych adekwatnych do oczekiwań klientów, np. nieodpłatny przewóz psa lub roweru, ulgę dla osób, które nie ukończyły 26. roku życia i nie posiadają uprawnień do innych ulgowych przejazdów, Bilet Dobowy, Bilet Turysty, Karta Mazowiecka, Bilet Lotniskowy czy oferty specjalne na wybranych odcinkach (np. Otwock – Warszawa Zachodnia). Oferta „Wspólny Bilet ZTM-KM-WKD” została wprowadzona przez KM i ZTM w 2005 r. początkowo w bardzo ograniczonym zakresie w celu poprawy dostępności środków komunikacji. Od tamtej pory była ona sukcesywnie rozszerzana i ulepszana. – Jej adresatami byli najpierw mieszkańcy Warszawy, którzy na podstawie niektórych biletów z taryfy ZTM mogli podróżować pociągami Kolei Mazowieckich – wyjaśnia Stępień. – Oferta cieszyła się takim zainteresowaniem, że jej zakres został rozszerzony o obszar całej aglomeracji warszawskiej, kolejne bilety oraz grono uprawnionych.

Mówiąc o inwestycjach w zakresie obsługi podróżnych, warto też wspomnieć o nowych kanałach sprzedaży biletów: biletomatach, sprzedaży przez Internet oraz przez telefon komórkowy. Dodatkowo podróżni za bilet zakupiony w kasie lub w pociągu mogą płacić kartą płatniczą. Wszystkie te działania sprawiają, że transport na Mazowszu stał się zintegrowany, nowoczesny i zbliżony do standardów europejskich. Rozwój kolei i potencjał ekonomiczny W ubiegłym roku pociągami PKP Intercity podróżowało łącznie 38,5 mln pasażerów. Spółka osiągnęła przychód w wysokości około 1,77 mld zł (z uwzględnieniem dotacji przedmiotowej do przejazdów z ulgami ustawowymi) oraz uzyskała dodatni wynik finansowy na poziomie 48,4 mln zł, co stanowi wzrost rok do roku na poziomie ponad 105 mln zł. – Oznacza to, że po raz pierwszy od dziewięciu lat zanotowaliśmy dodatni wynik finansowy – zaznacza Marek Chraniuk, Prezes Zarządu PKP Intercity. – W tym roku pozostajemy na ścieżce dynamicznego wzrostu: w ciągu pierwszych sześciu miesięcy naszymi pociągami podróżowało 20,3 mln osób, czyli o 15 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Praca eksploatacyjna od stycznia do czerwca br. wyniosła blisko 29 mln pociągokilometrów – to rezultat zbliżony do porównywanego okresu w 2016 r. Zwiększa się zainteresowanie usługami PKP Intercity. Wzrost liczby pasażerów można zaobserwować wśród różnych grup podróżnych.

Od stycznia do czerwca br. z pociągów PKP Intercity skorzystało o 40 proc. więcej rodzin, 24 proc. seniorów i 12 proc. studentów niż w tym samym okresie zeszłego roku. Klienci PKP Intercity korzystają przede wszystkich z szerokiej siatki połączeń ekonomicznych, ale również ekspresowych Wśród czynników, które przyciągają pasażerów do PKP Intercity, Chraniuk wskazał poprawę komfortu podróży i jakości obsługi. Z badań prowadzonych przez Grupę PKP wynika, że satysfakcja z podróży została oceniona na 5,8 w siedmiostopniowej skali. Spółka stale prowadzi szkolenia drużyn konduktorskich oraz m.in. pracowników kas biletowych w zakresie obsługi klienta. Dodatkowo na pokładach pociągów montowane są systemy monitorujące i zabezpieczające, np. guziki SOS. Działania te sprawiają, że blisko 85 proc. pasażerów dobrze ocenia uprzejmość i pomoc drużyn konduktorskich, a około 80 proc. pozytywnie postrzega uzyskany poziom bezpieczeństwa w pociągach PKP Intercity. – Dlatego śmiało mogę powiedzieć – podkreśla Chraniuk – że dzięki kolei i jej rozwojowi (prowadzone inwestycje, nowoczesny tabor, wyższy komfort) więcej ludzi podróżuje po Polsce, co także ma wpływ na potencjał ekonomiczny regionów i ośrodków miejskich. Dotyczy to nie tylko znaczących aglomeracji, ale też takich centrów regionalnych, jak m.in. Białystok, Toruń, Bydgoszcz czy Olsztyn. PKP Intercity konsekwentnie stawia na strategię premiowania osób, które planują podróż wcześniej i kupują bilety z wyprzedzeniem. Jednocześnie PKP Intercity cały czas wprowadza dla klientów nowe udogodnienia w zakupach biletów, czego przykładem może być rozszerzenie pakietu usług online. – Wzrost liczby pasażerów wiąże się również z poprawą jakości taboru – dodaje Chraniuk. – Modernizujemy i kupujemy tabor z myślą o potrzebach różnych grup pasażerów. Pojazdy wyposażone są m.in. w klimatyzację, gniazdka, bezprzewodowy Internet oraz posiadają udogodnienia dla osób z niepełnosprawnościami, a także wydzielone przestrzenie dla rodzin z dziećmi. Pasażerowie korzystają z nowoczesnych pojazdów Pendolino, PesaDART czy FLIRT3. Ponadto PKP Intercity konsekwentnie realizuje przyjętą strategię taborową na lata 2016- 2020, na którą przeznaczy około 2,5 mld złotych.

Plan inwestycyjny zakłada modernizację 455 wagonów oraz zakup pięćdziesięciu pięciu nowych. Część zmodernizowanych wagonów osobowych będzie się cechowało podwyższonym standardem z miejscami do siedzenia w układzie przedziałowym, z wydzielonymi przedziałami dla matki z dzieckiem, z przedziałem dla osób niepełnosprawnych, z miejscami do przewozu rowerów. Dodatkowo zamierzamy kupić czterdzieści lokomotyw (trzydzieści elektrycznych i dziesięć spalinowo-elektrycznych), a kolejnych dwadzieścia lokomotyw elektrycznych serii EU/EP07 zostanie przystosowane do prędkości minimum 160 km/h. PKP Intercity wprowadza zmiany, które pozwalają uzyskiwać trend wzrostu w liczbie przewiezionych pasażerów. Zakładamy, że do końca roku przewieziemy ok. 40 mln pasażerów. Zwiększymy też przychód i utrzymamy dodatni wynik finansowy, co zapewni dalszy stabilny rozwój. Polska na tle Europy Ze wstępnych danych, które Urząd Transportu Kolejowego zebrał od organów regulacyjnych zrzeszonych w Grupie Niezależnych Regulatorów Rynku Kolejowego ING-Rail wynika, że w 2016 r. Polska była na drugim miejscu w Europie pod względem wzrostu liczby pasażerów na kolei.

W naszym kraju zanotowano również najwyższy wzrost pracy przewozowej i eksploatacyjnej. Na tle innych krajów europejskich średnia liczba podróży na statystycznego mieszkańca w Polsce wynosi niecałe osiem podróży rożnie. – Wyniki przewozowe za ostatni rok napawają optymizmem – podsumowuje minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk. – Po wielu latach Polacy wreszcie wracają na kolej. Jestem przekonany, że mimo pewnych niedogodności związanych z modernizacją infrastruktury, ta tendencja się utrzyma.

LS

Materiał ukazał się w Raporcie Kolejowym 4/2017